Źródło informuje, że do wypadku doszło na trasie Lagos–Ibadan, a konkretnie w miejscowości Makun, w stanie Ogun. Miało do niego dojść około godziny 11:00 czasu miejscowego. Lexus, którym podróżował Anthony Joshua, miał zderzyć się z zaparkowaną ciężarówką.

„36-letni pięściarz, którego rodzice pochodzą z Nigerii, miał doznać jedynie niegroźnych obrażeń, natomiast dwie inne osoby zginęły na miejscu. Trwa dochodzenie mające ustalić przyczyny wypadku” – przekazuje „Punch”.

Media społecznościowe obiegły zdjęcia i nagrania wykonane po wypadku. Jedno z nich rzekomo przedstawia siedzącego w pojeździe Joshuę, wokół którego widać potłuczone szkło. Wideo na końcu artykułu.

„Punch” zamieścił relację Adeniyiego Orojo, który przekonywał, że uczestniczył w akcji ratunkowej. Jego zdaniem Lexusem podróżowały łącznie cztery osoby, a Joshua siedział na miejscu pasażera, za kierowcą. Za ich pojazdem miał poruszać się samochód ochrony boksera.

– Inni świadkowie oraz ja rozpoczęliśmy akcję ratunkową i zatrzymywaliśmy nadjeżdżające pojazdy, prosząc o pomoc. Kilka minut po wypadku na miejscu pojawili się funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Pasażer siedzący obok kierowcy oraz osoba siedząca obok Joshuy zginęli na miejscu – relacjonował Orojo.

Redakcja próbowała skontaktować się z przedstawicielami miejscowych służb, jednak jak dotąd nie uzyskała komentarza w tej sprawie. Przyczyny wypadku obecnie pozostają niejasne.

Serwis ringmagazine.com informuje, że Joshua wyjechał do Nigerii na wakacje. 36-latek 19 grudnia znokautował w głośnej walce youtubera Jake’a Paula.

Dodajmy, że Joshua to złoty medalista igrzysk olimpijskich z 2012 roku. W przeszłości dwukrotnie dzierżył też tytuł mistrza świata wagi ciężkiej.