Po premierze nowych wersji Gemini i Claude, Sam Altman ogłosił „kod czerwony” w OpenAI. Mobilizacja w firmie była konieczna, ponieważ ChatGPT tracił na rzecz konkurencji, która zniwelowała przewagę wypracowaną przez OpenAI po premierze chatbota w 2022 roku. Teraz role powoli się odwracają, co obrazują problemy firmy z wprowadzeniem kolejnej rewolucji w branży sztucznej inteligencji.

ChatGPT 5.2 zmienia zbyt mało na tle Gemini 3

W połowie grudnia Sam Altman chwalił się wynikami benchmarków, które pokazywały, jak zaawansowany jest ChatGPT 5.2 względem poprzedniej wersji 5.1 oraz konkurencyjnych modeli Claude Opus 4.5 i Gemini 3. Nowy model nie zawsze jednak sprawdza się tak dobrze, jak zapewniano. Zweryfikował to jeden z ekspertów, testując chatboty OpenAI oraz Google’a z perspektywy zwykłego użytkownika.

Okazuje się, że skok technologiczny nie jest aż tak widoczny. Generowanie obrazu wciąż pozostaje domeną Google’a i redakcja PCMag nie jest jedyną, która zwróciła na to uwagę, ponieważ możliwości Nano Banana zostały zweryfikowane już wcześniej. To jednak niejedyny atut Gemini, ponieważ rozpoznawanie elementów obrazu czy tworzenie materiałów tekstowych to bardzo mocne strony modelu Google’a. Istotną zaletą Gemini 3 Pro jest także ulepszony Deep Search, który działa znacznie szybciej względem poprzedniej wersji oraz konkurencji, zajmując mniej czasu na analizę.

Nie oznacza to, że ChatGPT 5.2 jest słabym modelem. Świetnie sprawdza się w zastosowaniach profesjonalnych. Według ekspertów agenci AI są tu bardziej samodzielni, model generuje precyzyjniejsze dane i potrzebuje mniej rozbudowanych instrukcji, co sugeruje lepsze rozumienie kontekstu promptów. Są to jednak zadania niszowe i nie każdy będzie mógł sobie na nie pozwolić, ponieważ dostęp do API ChatGPT 5.2 kosztuje o 40% więcej niż do API wersji 5.1.

Największym problemem OpenAI jest mały postęp pomiędzy wersjami. Przy premierze ChatGPT 5 zwracano uwagę, że nie mamy do czynienia z rewolucją, lecz ewolucją, i w tym przypadku jest podobnie. Natomiast Gemini 3 to znaczny krok naprzód względem Gemini 2.5. Jeśli Google utrzyma tempo zmian, OpenAI będzie miało poważny problem. Już teraz w zadaniach programistycznych Claude Opus 4.5 staje się narzędziem pierwszego wyboru dla wielu deweloperów.