– Mam świetne relacje z przewodniczącym Xi, a on nic mi o tym nie powiedział. Oczywiście, że to widziałem, ale on nic mi o tym nie powiedział i nie sądzę, żeby miał to zrobić. Nic mnie nie martwi – oznajmił Trump, pytany o sprawę podczas wspólnej konferencji z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w Mar-a-Lago na Florydzie, pytany o możliwość zaatakowania Tajwanu przez Chiny.

Trzy kostki masła to początek. Pokazała zakupy z Lidla za 387 zł

– Ludzie podchodzą do tego trochę inaczej, ale w rzeczywistości poprzednie ćwiczenia były na większą skalę niż teraz. Zobaczymy. Ale oni tak robią od 20-25 lat – dodał.

Czy „Sprawiedliwa Misja 2025” zmienia sytuację bezpieczeństwa w Cieśninie Tajwańskiej?

Armia chińska poinformowała w poniedziałek o rozpoczęciu manewrów swych sił zbrojnych z użyciem ostrej amunicji wokół Tajwanu. Uczestniczą w nich okręty wojenne, wojska lądowe i lotnictwo. Wcześniej zapowiadano, że manewry rozpoczną się we wtorek. Władze Tajwanu wezwały Pekin do natychmiastowego ich przerwania.

Jak głosi komunikat chińskiego dowództwa, w manewrach uczestniczą „niszczyciele, fregaty, myśliwce, bombowce i drony” a cele znajdują się na północ i południowy zachód od Tajwanu.

Oficjalna chińska agencja Xinhua opublikowała grafikę przedstawiającą pięć stref wokół wyspy, w których będą obowiązywać ograniczenia ruchu statków i samolotów.

Rzecznik dowództwa chińskiego Wschodniego Teatru Wojskowego płk Shi Yi przekazał, że celem manewrów pod kryptonimem „Sprawiedliwa Misja 2025” będzie „sprawdzenie gotowości sił morskich i powietrznych do kontroli kluczowych portów i innych rejonów”.

Shi Yi dodał, że manewry „są poważnym ostrzeżeniem dla tajwańskich sił separatystycznych i zewnętrznej ingerencji”.

Rząd Tajwanu oskarżył tymczasem Pekin o naruszenie tajwańskich wód terytorialnych. Władze w Tajpej poinformowały o postawieniu swoich sił w stan gotowości i nazwały chiński rząd „największym niszczycielem pokoju”.