Donald Trump odpowiedział w poniedziałek twierdząco na pytania izraelskiego dziennikarza, czy wesprze ewentualny atak Izraela przeciwko Iranowi, jeśli ten będzie kontynuował prace nad rozwojem rakiet i broni jądrowej.
– Jeśli będzie kontynuował prace nad pociskami: tak. Jeśli nad nuklearnymi, to szybko (…), zrobimy to natychmiast – powiedział prezydent USA.
Rosja reaguje na słowa Trumpa: Konieczny jest dialog z Iranem
Moskwa, która zacieśnia więzi z Teheranem od początku wojny w Ukrainie, wezwała do deeskalacji.
– Uważamy, że konieczne jest powstrzymanie się od wszelkich kroków, które mogłyby eskalować napięcia w regionie. Uważamy też, że przede wszystkim konieczny jest dialog z Iranem – powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
Podkreślił przy tym, że Rosja będzie nadal pielęgnować bliskie stosunki z Iranem.
Wojna między Izraelem a Iranem. O co chodzi?
Przypomnijmy, wojna między Izraelem i Iranem trwa od 13 czerwca. Jerozolima przeprowadziła wówczas bezprecedensową serię nalotów na irańskie obiekty nuklearne i wojskowe. W ramach odwetu Teheran posłał rakiety w stronę izraelskich miast.
Donald Trump powiedział wówczas, że ataki „zniszczyły” irańskie obiekty nuklearne, chociaż późniejsza ocena USA wykazała, że ataki uszkodziły głównie tylko jeden z nich, Fordow.
Według Waszyngtonu zaatakowane w czerwcu irańskie obiekty były częścią programu zmierzającego do rozwoju broni jądrowej, co mogłoby zagrażać zwłaszcza krajom Bliskiego Wschodu. Władze Teheranu zaprzeczały, twierdząc, że ich działania mają służyć jedynie celom cywilnym.
Z kolei Rosja i Iran podpisały w tym roku traktat o strategicznym partnerstwie. Zachód oskarżył Teheran o dostarczanie pocisków i dronów do rosyjskich ataków na Ukrainę, czemu Islamska Republika zaprzecza.
Marcin Bosacki w „Graffiti”: Nie planujemy wysyłania wojsk na UkrainęPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
