Zmiany w ZE PAK. Aleksander Grad w radzie nadzorczej
W poniedziałek wprowadzono zmiany w składzie radzie nadzorczej ZE PAK. Powołano pięciu członków, m.in. Aleksandra Grada, który w 2007-2011 pełnił funkcję ministra skarbu państwa w rządzie PO-PSL i w tamtym czasie był prawą ręką premiera Donalda Tuska. Były poseł Platformy Obywatelskiej był w przeszłości prezesem spółki PGE Energia Jądrowa, wiceprezesem Tauronu oraz zasiadał w radzie nadzorczej Towarowej Giełdy Energii i stał na czele zarządu ZE PAK.
Do rady nadzorczej spółki powołano też Jarosława Grzesiaka, Tobiasa Solorza, Aleksandrę Żak i Daniela Ozona. Tego samego dnia podjęto uchwałę o odwołaniu Wiesława Walendziaka i Henryka Sobierajskiego. Walendziak był w latach 90. prezesem TVP oraz ministrem w rządzie AWS-UW. Przed rozpoczęciem zgromadzenia rezygnację złożył Sławomir Zakrzewski. Również w poniedziałek spółka ZE PAK powołała na stanowisko prezesa zarządu Piotra Żaka, który od stycznia 2024 r. pełnił funkcję prezesa zarządu Telewizji Polsat, a od grudnia 2025 r. – prezesa zarządu Cyfrowego Polsatu. Natomiast dotychczasowy prezes Andrzej Janiszowski został wiceprezesem.
Zobacz wideo Piekarz u Sroczyńskiego: praca skarbówki jest coraz lepsza
Ważna decyzja sądu w sprawie imperium Solorza
Zmiany w spółkach Solorzów nastąpiły po decyzji sądu w Liechtensteinie, który utrzymał wyrok pierwszej instancji i tym samym stanął po stronie dzieci miliardera. W decyzji podkreślono, że wszystkie oświadczenia i deklaracje złożone przez Solorza w sierpniu 2024 r., dotyczące zmiany statutu, oświadczenia o następstwie oraz uchwały obiegowej są prawnie ważne, skuteczne i wiążące. Wskazano też, że Solorz nie działał pod wpływem błędu ani oszustwa. Oznacza to, że miliarder skutecznie przeniósł swoje prawa założycielskie w ramach Fundacji na Tobiasza Solorza, Aleksandrę Żak oraz Piotra Żaka.
Wyrok pierwszej instancji w sporze między Zygmuntem Solorzem a jego trójką dzieci zapadł w maju 2025 r. Sąd oddalił wówczas pozew miliardera, który chciał unieważnienia swoich oświadczeń woli z 2 sierpnia 2024 r., dotyczących warunków przekazania kontroli nad Fundacją TiVi, właścicielem Grupy Polsat Plus. Solorz nie zgodził się z rozstrzygnięciem sądu i chciał unieważnić zmiany. Argumentował, że decyzję w sprawie przekazania kontroli podjął pod wpływem błędu.