W ostatnią niedzielę, 28 grudnia, w Palm Beach na Florydzie odbyło się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z przywódcą Stanów Zjednoczonych, podczas którego omawiano plan pokojowy dla Ukrainy. Niedługo przed nim Donald Trump rozmawiał jeszcze telefonicznie z Władimirem Putinem. Po zakończeniu rozmów delegacji ukraińskiej i amerykańskiej prezydenci połączyli się również z europejskimi liderami, w tym z Karolem Nawrockim.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co Karol Nawrocki powiedział Donaldowi Trumpowi?

Jakie ostrzeżenie przekazał Nawrocki Trumpowi?

Jaka jest rola Karola Nawrockiego w rozmowach amerykańsko-rosyjskich?

Czy Polska uczestniczy w negocjacjach na linii Kijów-Waszyngton-Moskwa?

Ujawnia, co Karol Nawrocki powiedział Donaldowi Trumpowi. Chodzi o Władimira Putina

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ujawnił w rozmowie z Polsat News, co polski prezydent przekazał wówczas Donaldowi Trumpowi. Z jego relacji wynika, że Karol Nawrocki przede wszystkim ostrzegł, że Władimirowi Putinowi „nie należy ufać”.

Karol Nawrocki przekonywał amerykańskiego przywódcę Donalda Trumpa, że Rosja nie dotrzymuje umów i że nie można ufać Władimirowi Putinowi

— podkreślił Marcin Przydacz.

Zdaniem szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Karol nawrocki może odegrać ważną rolę w rozmowach amerykańsko-rosyjskich.

Im więcej zaufanych ludzi, takich, których Donald Trump w jakimś sensie lubi, szanuje, chce z nimi rozmawiać, będzie przedstawiać tę rzeczywistość, tym mniejsza szansa, że inni, którzy podszeptują jakieś prorosyjskie narracje w Białym Domu, będą słuchani

— dodał Marcin Przydacz.

Marcin Przydacz w rozmowie z portalem wPolityce zaznaczył, że dla prezydenta Karola Nawrockiego kluczową kwestią pozostaje to, aby zasada „nic o nas bez nas” była realizowana w praktyce.

Polska jest nie tylko na bieżąco informowana o tym, jaki jest aktualny stan negocjacji na linii Kijów–Waszyngton–Moskwa, ale bierze też aktywny udział w tych rozmowach

— mówił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Po spotkaniu na Florydzie prezydenci USA i Ukrainy ogłosili m.in., że poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny. Wołodymyr Zełenski stwierdził, że 20-punktowy plan pokojowy jest w 90 proc. uzgodniony, a gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy w 100 proc.