To drugi akt oskarżenia w sprawie afery wizowej. Obejmuje on cztery osoby, w tym byłego wiceministra spraw zagranicznych oraz byłych dyrektorów MSZ. Zarzuty dotyczą m.in. płatnej protekcji oraz przekroczenia uprawnień przy przyspieszaniu procedur wizowych z naruszeniem obowiązujących zasad.

Kto został oskarżony w sprawie afery wizowej?

Jakie zarzuty postawiono Piotrowi Wawrzykowi?

Ile osób było zaangażowanych w aferę wizową?

Co powiedział minister Waldemar Żurek na temat sprawy?

Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych w latach 2018-2023, został oskarżony o przekroczenie uprawnień w okresie od lutego 2022 r. do maja 2023 r. oraz ujawnieniu osobie nieuprawnionej informacji służbowych (art. 231 § 2 k.k. i art. 266 § 2 k.k.).

Jak podaje prokuratura, przekroczenie uprawnień polegało na naruszeniu obowiązujących w ministerstwie procedur związanych z rejestracją i obiegiem dokumentów, podejmowaniu nieuzasadnionych interwencji dotyczących przyspieszania procedur wizowych w zakresie cudzoziemców, których dane otrzymywał od Edgara K., wpływaniu w poszczególnych przypadkach na treść decyzji wizowych wydawanych w polskich placówkach konsularnych oraz udostępnieniu osobie nieuprawnionej informacji uzyskanych w związku z pełnioną funkcją. Działania te miały polegać m.in. na przyjmowaniu i przekazywaniu poza oficjalnym obiegiem list cudzoziemców, wydawaniu poleceń przyjmowania wniosków wizowych poza kolejnością, żądaniu informacji o przebiegu postępowań i powodach odmów oraz przekazywaniu Edgarowi K. danych i dokumentów pochodzących z systemów wykorzystywanych w postępowaniach wizowych.

Zgodnie z ustaleniami prokuratury Piotr Wawrzyk za działania te nie otrzymywał korzyści majątkowej. Według zarzutu działał natomiast w celu osiągnięcia przez Edgara K. korzyści majątkowych (w kwocie 400-500 zł za każdego sprowadzonego cudzoziemca) oraz w celu osiągnięcia przez cudzoziemców korzyści osobistych związanych z uzyskaniem wiz.

Edgar K. został oskarżony o popełnienie 9 przestępstw płatnej protekcji (art. 230 § 1 k.k.) w latach 2022-2023.

„Zarzucane czyny polegały na wielokrotnym powoływaniu się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz w polskich placówkach dyplomatycznych i konsularnych, a następnie podejmowaniu się pośrednictwa w uzyskiwaniu wiz lub przyspieszaniu procedur wizowych dla cudzoziemców, w zamian za korzyści majątkowe lub ich obietnice” — wskazała prokuratura. „Według aktu oskarżenia Edgar K. podjął się pośrednictwa w sprawach wizowych co najmniej kilkuset cudzoziemców (ponad 600 osób), w szczególności obywateli Indii, Nepalu, Tajlandii i Filipin, za co przyjął korzyści majątkowe o łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych, w tym w walutach obcych” — dodano w komunikacie.

O przekroczenie uprawnień w okresie od 7 lutego 2022 r. do 4 maja 2023 r. zostali oskarżeni także Marcin J., były dyrektor Departamentu Konsularnego MSZ, oraz Beata B., pełniąca funkcję jego zastępcy.

Jak podaje prokuratura, Edgar K. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia, natomiast Piotr Wawrzyk, Marcin J. i Beata B. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw i złożyli wyjaśnienia. „Piotr Wawrzyk wyjaśnił, iż jego działania mieściły się w zakresie nadzoru nad pionem konsularnym i miały charakter informacyjny lub organizacyjny” — czytamy w komunikacie.

Wobec oskarżonych stosowane są środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym (przede wszystkim poręczenie majątkowe).

Waldemar Żurek: To nie koniec

Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w serwisie X. „To nie koniec” — zapowiedział.

Więcej informacji wkrótce.