Powiedzieć, że Harry Kane rozgrywa solidny sezon, to nic nie powiedzieć. W 15 kolejkach Bundesligi napastnik Bayernu Monachium strzelił aż 19 bramek, popisując się trzema hat-trickami. Jego łączny bilans wynosi 30 trafień w 25 meczach, co wygląda niezwykle imponująco. Nie dziwi więc, że 32-latek jest na ustach całego piłkarskiego świata.
Wybitna forma Anglika sprawia, że jest wymieniany jako faworyt do zdobycia Złotej Piłki. Mówi się też, że Kane może zagrozić rekordowi Roberta Lewandowskiego, jeżeli chodzi o liczbę bramek w sezonie. W rozgrywkach 2020/21 nasz napastnik zanotował aż 41 trafień, bijąc historyczne osiągnięcie Gerda Muellera (40 goli).
ZOBACZ WIDEO: Boruc szczerze o życiu po karierze. „Problematyczny początek”
Były piłkarz Bayernu Lothar Matthaeus postanowił porównać obu zawodników i ich wpływ na grę Bayernu. – Dla mnie najlepszym graczem sezonu Bundesligi jest zdecydowanie Harry Kane. Został sprowadzony jako strzelec bramek, aby zastąpić Roberta Lewandowskiego, ale Kane wnosi do drużyny znacznie więcej. Jest kimś, kto gra, pracuje i angażuje innych – stwierdził wprost.
– Dopiero zaczął zbierać tytuły. Wszyscy mają nadzieję, że zostanie w Bayernie na dłużej. Wiele się po nim spodziewano, ale Kane przerósł wszelkie oczekiwania – dodał Matthaeus.
Reprezentant Anglii, który dołączył do Bayernu w sierpniu 2023 roku, ma przed sobą jeszcze 19 spotkań ligowych. Aby poprawić historyczne osiągnięcie Lewandowskiego, musiały w nich strzelić przynajmniej 23 bramki. Obecnie jego dorobek wynosi łącznie 115 bramek dla bawarskich gigantów.