Tomasz Wiktorowski od blisko pół roku jest trenerem Naomi Osaka. Była liderka światowego rankingu początkowo nawiązała z nim współpracę na próbę, ale ta szybko zaczęła przynosić znakomite efekty. Na początku sierpnia Japonka doszła do finału turnieju w Montrealu, a niedługo później potwierdziła świetną formę w US Open, gdzie odpadła dopiero w półfinale. Później co prawda aż tak dobrych wyników nie notowała, ale i tak znów zaczęła liczyć się w światowej czołówce.
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Macci nie mógł się nachwalić Osaki. Nagle wspomniał o Wiktorowskim
W nadchodzącym sezonie 28-letnia tenisistka z pewnością będzie skupiała na sobie olbrzymią uwagę. Eksperci spodziewają się, że ponownie może włączyć się do rywalizacji o najwyższe cele. Do ich grona należy m.in. słynny amerykański trener Rick Macci, który w przeszłości pracował z Andym Roddickiem, Marią Szarapową i siostrami Williams.
We wtorek znakomity szkoleniowiec poświęcił Osace wpis na portalu X. – Osaka ma w tenisowym menu trzy smakowite pozycje jako broń: forehand, backhand, serwis. Wielokrotnie wygrywała turnieje wielkoszlemowe, więc siła mentalna też jest w niej. Teraz ma zupełnie inną koncepcję doboru pozycji na korcie, a wraz ze zmianą trenera odkryła zasięg, którego w przyszłym roku wiele przeciwniczek będzie się obawiać – ocenił.
Wiktorowski doceniony. „Po prostu niesamowite”
Słowa o „zmianie trenera” odnoszą się oczywiście do wyboru Wiktorowskiego. Dla byłego szkoleniowca Agnieszki Radwańskiej i Igi Świątek to z pewnością olbrzymie wyróżnienie. Jego pracę docenił w końcu jeden z najlepszych specjalistów świata – siedmiokrotny trener roku i członek galerii sław UPSTA (Amerykańskiego Związku Tenisowego – red.).
Współpracę z Wiktorowskim wielokrotnie chwaliła także sama Osaka. – W bardzo krótkim czasie wprowadził w mojej grze wiele zmian, które były naprawdę proste i jednocześnie po prostu niesamowite – mówiła w trakcie US Open. Podkreślała też jego ogromną wiedzę i fachowość.