– Prezydent spotka się z ministrami Kosiniakiem-Kamyszem oraz Siemoniakiem, a także z szefami służb. Przystaliśmy na propozycję, by ministrowie nadzorujący towarzyszyli przedstawicielom służb specjalnych. Do spotkania dojdzie w styczniu – mówi Wirtualnej Polsce rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Potwierdza to w rozmowie z Wirtualną Polską wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. – Skierowaliśmy wspólnie z ministrem Tomaszem Siemoniakiem pismo do pana prezydenta. Cieszymy się, że zostało ono pozytywnie przyjęte i spotkanie będzie z korzyścią dla wszystkich – mówi nam minister.
Jak zbiera się szyszki z najwyższych drzew? Pokazali nagranie „na dachu lasu”
Jeden z prezydenckich ministrów mówi nam, iż prezydent „nie ma problemu z tym, żeby szefom służb w spotkaniu z głową państwa towarzyszyli ministrowie”. To ciekawe o tyle, iż jeszcze kilka tygodni temu Karol Nawrocki nie zapraszał na spotkanie ministrów, a wyłącznie szefów służb – i to na indywidualne spotkania, jedno po drugim. Na taką formułę nie zgodził się premier Donald Tusk, który zakazał szefom służb spotkania z głową państwa.
„Tusk przestał być szanowanym graczem”. Prezydent Karol Nawrocki dla WP
Teraz jednak – jak słyszymy nieoficjalnie – szef rządu dał im zielone światło. Według naszych rozmówców to sami przedstawiciele służb domagali się spotkania z Nawrockim. Przede wszystkim dlatego, by wyjaśnić sporną kwestię nominacji oficerskich i awansów dla poszczególnych funkcjonariuszy.
Prezydent natomiast oczekuje „kompleksowej, pełnej informacji ze strony służb dotyczącej stanu bezpieczeństwa państwa”. – Bardzo dobrze, że do tego spotkania wkrótce dojdzie – mówi nam rzecznik Rafał Leśkiewicz.
Jeden z urzędników Pałacu: – Co do nominacji i awansów, to prezydent będzie oczekiwał konkretnych argumentów za poszczególnymi osobami, wobec których mogą być wątpliwości. Wiemy, że przedstawiciele służb chcą o tym rozmawiać.
Odmrożenie kontaktów
Nieoficjalnie z rządu słychać, że na spotkaniu z prezydentem zależało nie tylko ludziom służb, ale też samym ministrom rządu Donalda Tuska. Premier zgodził się więc „odmrozić” kontakty. – W naszym przekonaniu nie miał wyjścia, bowiem dłużej nie da się tak pracować. Szkoda tylko, że ta blokada trwała tak długo – mówi nam jeden z urzędników Kancelarii Prezydenta.
Nawrocki powiedział Trumpowi: „zero zaufania do Rosji”. Znamy kulisy rozmów po spotkaniu z Zełenskim
– Można było tak od samego początku. Panu prezydentowi zależało na spotkaniu z szefami służb. Pamiętamy, że zaprosił szefów służb do Pałacu Prezydenckiego. Niestety, to wtedy premier Donald Tusk zablokował to spotkanie. Jeżeli jest dziś taki wniosek, to oczywiście do takiego spotkania dojdzie – powiedział szef gabinetu głowy państwa Paweł Szefernaker w TV Republika.
Jak dodał, „pan prezydent jest w bieżącym kontakcie, także w sprawach naszego bezpieczeństwa, z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem”.
Inaczej widzi sprawę wiceszef MSZ Marcin Bosacki. Stwierdził w Polsat News, że „to nie jest pierwotna propozycja prezydenta, bo on chciał sobie wzywać szefów służb bez ich zwierzchników, a na to nie ma zgody”. – Przecież cały spór polegał na tym, jak to często z Pałacem Prezydenckim bywa, zwłaszcza z prezydentem Nawrockim, że on sobie uzurpował osobiste wzywanie szefów służb bez ich nadzorców, czyli ministrów. Teraz, jak rozumiem, już się zgadza z nimi spotkać – stwierdził wiceszef MSZ.
Rafał Leśkiewicz w rozmowie z WP precyzuje: – Od początku pan prezydent wyrażał zgodę na to, by spotkać się również z ministrem obrony i koordynatorem ds. specsłużb.
Do sprawy odniósł się przed posiedzeniem rządu sam premier, który jeszcze kilka tygodni temu nie zgodził się na wezwanie szefów służb przez prezydenta. – Poleciłem panu ministrowi obrony narodowej i panu ministrowi koordynatorowi ds. służb specjalnych, aby spotkali się z prezydentem i żeby zakończyć ten zupełnie niepotrzebny konflikt o nominacje na stopnie oficerskie – stwierdził szef rządu.
Przypomnijmy, o niepodpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego wniosków o awanse oficerskie na początku listopada poinformował również premier. Zarzucił wtedy prezydentowi, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Jest notatka z rozmów z Trumpem. Minister Nawrockiego wbija szpilę
W odpowiedzi prezydent Nawrocki stwierdził, że decyzją premiera szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem. – Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb – to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski; miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich – powiedział Nawrocki.
Pod koniec listopada rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz oświadczył, że prezydent podejmie decyzje ws. awansów oficerskich, jeśli będzie mógł spotkać się z szefami służb. – Konsekwencja prezydenta doprowadziła do tego, że dojdzie do tego spotkania. Po dwóch miesiącach ministrowie zwracają się z prośbą do pana prezydenta o takie spotkanie – powiedział nam prezydencki minister.
Michał Wróblewski, dziennikarz Wirtualnej Polski