Reprezentant Słowenii Domen Prevc zwyciężył w inauguracyjnym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie i z dużą przewagą (17,5 pkt. – WIĘCEJ TUTAJ) prowadzi w klasyfikacji generalnej turnieju.
Niemiecki dziennik „Bild” twierdzi, że 26-letni Prevc osiąga takie wyniki, skacząc w… niezawiązanych butach. Co więcej, okazuje się, że stosuje tę „technikę” od początku swojej kariery.
ZOBACZ WIDEO: Oto jakie zdanie o trenerze polskich skoczków mają kibice
Mathias Hafele, główny kontroler sprzętu FIS, potwierdził w rozmowie z gazetą: „To jest zgodne z przepisami. Nie sprawdza się, jak mocno zawiązane są buty zawodnika”.
Artykuł „Bilda” przekonuje, że luźniejsze lub niezawiązane buty narciarskie zapewniają większy luz w pięcie. Jest to korzystne w powietrzu, ponieważ pozwala to skoczkowi szybciej ustawić narty we właściwej pozycji i lepiej wykorzystać powierzchnię nart. Luźna pięta może być również zaletą podczas lądowania telemarkiem.
– Domen ma bardzo czysty ruch wybicia i najszybciej wchodzi w optymalną pozycję lotu. Ma bardzo luźno zawiązane buty, dzięki czemu narty są bardzo blisko ciała. W locie pracuje stawami skokowymi, niemalże zabawnie, doskonale kontrolując w ten sposób odległość między ciałem a nartami – ocenił legendarny niemiecki skoczek narciarski Martin Schmitt.
W kontekście ostatnich wydarzeń, warto wspomnieć o skandalu związanym z manipulacją kombinezonami przez norweską kadrę w marcu 2025 roku na MŚ w Trondheim, co doprowadziło do zaostrzenia przepisów i kontroli.
Nowe, bardziej rygorystyczne zasady miały już wpływ na tegoroczny TCS, gdyż kolega z drużyny Prevca, Timi Zajc, został zdyskwalifikowany tuż przed ceremonią wręczenia nagród za konkurs w Oberstdorfie z powodu zbyt długiego – o 3 milimetry (!) – kombinezonu (WIĘCEJ TUTAJ).