Za sam udział w mistrzostwach świata każdy zawodnik ma zagwarantowane 15 tys. funtów.

Im dalej w las, tym nagrody są większe. Przegrani w II rundzie otrzymują po 25 tys. funtów. Przegrani w III rundzie? 35 tys. funtów. Przegrani w IV rundzie? 60 tys. funtów.

Krzysztof Ratajski otrzyma jeszcze więcej. Za pokonanie Luke’a Woodhouse’a (4:2) we wtorkowe popołudnie ma już zapewnioną wypłatę w wysokości 100 tys. funtów (484 tys. złotych).

Blisko pół miliona (minus podatek). Kwota robi wrażenie, choć – podkreślamy – sam Ratajski już niejednokrotnie wspominał, że pieniądze nie są jego główną motywacją.

Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ratajski będzie robił wszystko, by w czwartek pokonać Luke’a Littlera, choć na pierwszy rzut oka wydaje się to misją wręcz niemożliwą. 18-letni Anglik jest aktualnym mistrzem świata, grającym na (momentami) nieosiągalnym dla innych poziomie.

Gdyby Ratajski sprawił sensację i wyeliminował Littlera, otrzyma przelew w wysokości 200 tys. funtów. Od tego roku stawki w mistrzostwach świata są rekordowo wysokie (dla porównania – przed rokiem po 100 tys. funtów otrzymywali półfinaliści).

Nagrody w MŚ:

Zwycięzca – 1 mln funtów
Finalista – 400 tys. funtów
Półfinaliści – 200 tys. funtów
Ćwierćfinaliści – 100 tys. funtów
IV runda – 60 tys. funtów
III runda – 35 tys. funtów
II runda – 25 tys. funtów
I runda – 15 tys. funtów

ZOBACZ WIDEO: Aż się popłakał. Tak Boruc wzruszył Fabiańskiego