„Taniec z gwiazdami” to format, który stara się przyciągać najpopularniejsze postacie w świecie show-biznesu. Nie brakuje oczywiście gwiazd sportu, które cieszą się uznaniem fanów. W poprzednim sezonie była to Katarzyna Zillmann, która dotarła do półfinału.
Idealną wręcz kandydatką do występu w tym show wydaje się Julia Szeremeta. 22-letnia pięściarka zachwyciła podczas ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdzie zdobyła srebrny medal. Od tego momentu jej popularność wyraźnie wzrosła, co przełożyło się na spore zainteresowanie ze strony mediów.
ZOBACZ WIDEO: Mistrz KSW nie wytrzymał podczas wywiadu. „Zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu”
Szeremeta odniosła się do potencjalnego występu w „Tańcu z gwiazdami” w rozmowie z „Faktem”. – Wiem, że kilka propozycji było, ale zwyczajnie nie mam na to czasu. Menadżer wiele takich ofert mi nawet nie przekazuje, żeby mi nie zawracać głowy – stwierdziła wprost.
Odpowiedź 22-latki nie powinna dziwić. Kalendarz jej występów jest napakowany, a chęć odniesienia sukcesu jeszcze większa. W tym roku wywalczyła srebro Pucharu Świata w Brazylii oraz stanęła na drugim stopniu podium podczas mistrzostw świata w Londynie. Do tego dochodzą liczne obowiązki medialne.
Nasza pięściarka nie wyklucza jednak udziału w tym formacie w przyszłości. – Może nie byłabym najgorsza, ale trzeba mieć na to czas. Kiedyś w przyszłości chętnie spróbowałabym swoich sił w tym programie, ale na pewno jeszcze nie teraz – podsumowała wicemistrzyni olimpijska z Paryża.