Najlepszy dziś duński napastnik przed dwoma laty był bohaterem głośnego transferu z Atalanty do Manchesteru United. Czerwone Diabły zapłaciły za niego blisko 80 mln euro. Rasmus Hojlund nie spełnił oczekiwań, jakie pokładano w nim na Old Trafford i we wrześniu tego roku przeniósł się na zasadzie wypożyczenia do Napoli.

Do Neapolu trafił, by zastąpić kontuzjowanego Romelu Lukaku. Choć nie strzela tak dużo goli jak Belg, to odżył w porównaniu z ostatnim miesiącami w Manchesterze. Ma za sobą też udaną jesień w reprezentacji Danii. W pięciu meczach el. MŚ 2026 zdobył pięć bramek i pomógł drużynie narodowej awansować do baraży o udział w mundialu.

W rozmowie ze „Sports Illustrated” 22-latek został zapytany o napastników, na których się wzoruje i którzy go inspirują.

– Lukaku jest jednym z nich. Cristiano Ronaldo to mój największy idol: nie ze względu na styl gry, a przez mentalność i głód goli. I Lewandowski: jego gra bez piłki jest niesamowita. On potrafi wszystko – odpowiedział Duńczyk.

Hojlund jest kolejnym napastnikiem europejskiej klasy, który przyznaje się do wzorowania na Lewandowskim. Najsłynniejszym dotąd napastnikiem, który publicznie opowiedział o swojej fascynacji kapitanem reprezentacji Polski, jest Alvaro Morata. Więcej TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO: Fabiański zaskoczył historią z przeszłości. „Podbiegłem i go kopnąłem”