Paweł Szefernaker pojawił się we wtorek wieczorem w programie „Gość Wydarzeń” stacji Polsat News. Jednym z głównych tematów rozmowy szefa Gabinetu Prezydenta RP z prowadzącym Marcinem Fijołkiem było ewentualne spotkanie Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem, podczas którego rozwiązane zostałyby konflikty wynikające z kohabitacji (sytuacji, gdy prezydent i rząd pochodzą z różnych obozów politycznych).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jaki był powód spotkania ministra z prezydentem?
Co powiedział Paweł Szefernaker na temat chęci spotkania?
Kto oprócz ministra Kosiniaka-Kamysza prosił o spotkanie?
Dlaczego wcześniejsze spotkanie prezydenta nie mogło się odbyć?
Paweł Szefernaker reaguje na słowa ministra. Mówi o spotkaniu z prezydentem
W ostatni poniedziałek 29 grudnia podczas konferencji prasowej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że razem z Tomaszem Siemoniakiem zwrócili się do prezydenta z prośbą o spotkanie. Na tę propozycję zareagował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Potwierdził chęć spotkania i dodał, że „można było tak od razu”. Zaznaczył przy tym, że prezydent już kilka miesięcy temu chciał się spotkać z szefami służb, ale nie było to możliwe „ze względu na brak zgody premiera Donalda Tuska”. Podobnego zdania jest Paweł Szefernaker.
Trzeba było tak od samego początku. Jeżeli chodzi o propozycje panów ministra Siemoniaka i premiera Kosiniaka-Kamysza, to już wczoraj odnosiliśmy się do tego. Trzeba tak było od samego początku, to znaczy pan prezydent chciał się spotkać z szefami służb. Jeżeli jest wola spotkania ministrów, szefów służb, to oczywiście do takiego spotkania dojdzie
— mówił szef Gabinetu Prezydenta RP.
W dalszej części Paweł Szefernaker odniósł się również do sporu między Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Spraw Zagranicznych o nominacje ambasadorskie. Podkreślił, że tego typu sprawy nie powinny być „realizowane za pomocą mediów”.
Bardzo często wszystkie te wymiany prowadzą do wymian zdań na poziomie medialnym. To nie służy załatwianiu tych spraw. Nie służy polskiej polityce zagranicznej, to nie służy polskim placówkom zagranicznym
— stwierdził Paweł Szefernaker.
Na koniec dodał, że prezydent Karol Nawrocki, „gdy opadnie kurz związany ze wszystkim, co się dzieje w mediach wokół tych spraw”, spotka się z Radosławem Sikorskim.