Jeszcze miesiąc temu Piotr Zieliński był łączony z transferem, a zainteresowanie deklarowało między innymi Leeds United. Od tamtej pory jednak wiele się zmieniło, a Polak wydaje się teraz nietykalny w Interze Mediolan – twierdzi Alfredo Pedullà.
Piotr Zieliński to czołowa postać reprezentacji Polski, ale przy okazji ostatnich zgrupowań pojawiały się pewne wątpliwości, co do dyspozycji byłego piłkarza Napoli. W Interze Mediolan bowiem nie zawsze mógł liczyć na pewny plac.
Już w poprzednim sezonie nie należał do pierwszych wyborów trenera Simone Inzaghiego, natomiast po roszadzie na ławce trenerskiej również i Cristian Chivu niekoniecznie widział miejsce dla pomocnika.
Wszystko zmieniło się jednak mniej więcej w listopadzie. Wtedy Zieliński zaczął otrzymywać coraz więcej szans, odpłacił się za nie znakomitymi występami.
Popularne
Między innymi strzelił gola w Lidze Mistrzów przeciwko Atletico Madryt, a także popisał się cudownym trafieniem przeciwko Chievo Verona.
Nad tematem 31-latka pochylił się zatem Alfredo Pedullà. O kilka tygodni temu mówiono o rychłym transferze reprezentanta kraju, o tyle teraz nikt na Giusppe Meazza nie bierze tego pod uwagę. Zdaniem dziennikarza, Zieliński jest wręcz nietykalny, a Cristian Chivu ma z nim bardzo konkretne plany.
To właśnie pomocnik powinien być czołową postacią Interu w drugiej części sezonu w kontekście walki na kilku frontach.
Urodzony w Ząbkowicach Śląskich piłkarz rozegrał w tym sezonie łącznie 20 spotkań. W nich może pochwalić się dwiema bramkami oraz dwoma asystami. Jego kontrakt z klubem z Mediolanu wygasa natomiast 30 czerwca 2028 roku.