Kibice skoków narciarskich aktualnie żyją emocjami związanymi z Turniejem Czterech Skoczni, lecz już za niecały miesiąc w Oberstdorfie, w którym skoczkowie rywalizowali już kilka dni temu, odbędą się mistrzostwa świata w lotach narciarskich.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Jeszcze we wtorek Adam Bucholz ze skijumping.pl informował, że wiele wskazuje na to, że żadna z polskich telewizji nie pokaże imprezy, która odbędzie się w dniach 23-25 stycznia. Jednak jak udało nam się ustalić, sprawa nie jest tak prosta, jak by się mogło wydawać.
Jak się okazuje, TVP ubiegało się o prawa do MŚ w lotach jako EBU, czyli Europejska Unia Nadawców, co nie jest niczym nowym. Dyrektor TVP Sport ujawnił w rozmowie z nami, że FIS nie zdecydował się na przedstawioną ofertę.
— Jako TVP ubiegaliśmy się o prawa, ale nie wygraliśmy. TVP wiele praw kupuje przez EBU jako jego członek i oferta EBU nie została przyjęta przez FIS. Wszystkie prawa zostały przekazane do Infront Sports — zdradził nam Jakub Kwiatkowski, dyrektor TVP Sport.
Kwestia praw do MŚ w lotach nadal jest otwarta
To jednak nie oznacza, że kibice w Polsce nie zobaczą MŚ w lotach. Z naszych informacji wynika, że Infront wspomnianą imprezę oferuje w pakiecie z kolejnymi sezonami. Jeśli jednak nie dojdzie z nikim do porozumienia, to może zdecyduje się wyjąć z pakietu MŚ w lotach i wyścig o prawa rozpocznie się na nowo.
— Prawa są w pakiecie z kolejnymi sezonami skoków, a ponieważ rozmowy się przeciągają, to nic nie wiadomo. Trudno powiedzieć czy to się wydarzy do mistrzostw świata w lotach narciarskich. Może nagle, kiedy Infront będzie pod ścianą, to zmienią się warunki i ktoś to weźmie — powiedział nam człowiek, który jest blisko całej sprawy.
Jeśli Infront zdecydowałby się sprzedać prawa do MŚ w lotach oddzielnie w ostatniej chwili, to szacowana kwota za możliwość pokazywania tej imprezy wynosiłaby według ekspertów z branży minimalnie 200-300 tys. euro.
Przypomnijmy, że obecnie do końca sezonu 2025/26 prawa do transmisji skoków narciarskich w Polsce ma Warner Bros. Discovery, czyli właściciel TVN-u i Eurosportu.