Intensywne opady śniegu i wiatr zablokowały ruch na trasie S7 łączącej Trójmiasto ze stolicą. Na jezdni w wyniku zawiei tworzyły się zaspy, które uniemożliwiły przejazd. Kryzysowa sytuacja powstała już we wtorek w godzinach popołudniowych. Drogę blokowały m.in. ciężarówki, które nie były w stanie podjechać pod wzniesienia. W wielokilometrowych korkach utknęły setki aut, a korytarze życia były nieprzejezdne.
Wielu kierowców w autach spędziło całą noc. Tak było w okolicach Ostródy.
Na drodze S7 w rejonie Ostródy rozgrywa się dramat kierowców – trasa w kierunku Warszawy jest całkowicie sparaliżowana, a ludzie od kilku godzin tkwią w zaspach bez realnej możliwości przejazdu. Kończy się paliwo, korytarz życia zasypany śniegiem jest nieprzejezdny, a w wielu… pic.twitter.com/wnN7N4jG85
— Remiza.pl (@remizacompl) December 30, 2025
ZOBACZ: Niebezpieczna pogoda w Polsce. „Sytuacja jest miejscami trudna”
Fatalna sytuacja na S7. Kierowcy na wiele godzin utknęli w zaspach
Oficer prasowa policji w Ostródzie Anna Karczewska przekazała we wtorek, że korek na S7 z Gdańska w stronę Warszawy miał prawie 7 km. Przed północą policji udało się utworzyć korytarz, ale korzystać z niego mogły wyłącznie auta osobowe.
– Prosimy, by auta osobowe powolutku wyjeżdżały z korka, spomiędzy aut ciężarowych i wolno tym korytarzem kierowały się w stronę Warszawy – powiedziała oficer prasowy ostródzkiej policji Anna Karczewska.
ZOBACZ: Cofka na Zalewie Wiślanym, woda zalała Frombork. Policja apeluje do mieszkańców
W odwrotną stronę, z Warszawy do Gdańska, korek miał prawie 16 km i ciągnął się od Olsztynka do Rychnowa. – Utknęło w nim już kilkaset aut – relacjonowała policjantka.
Kierowcy, którzy utknęli w korkach, relacjonowali w mediach społecznościowych trudną sytuację – przez wiele godzin nie mogli skorzystać z toalet, nie mieli co jeść i pić, niektórzy powinni przyjąć leki. W niektórych samochodach kończy się paliwo.
Wielogodzinna blokada na S7. Kierowcy utknęli na wiele godzin w autach
Jak przekazał w środę rano rzecznik KWP w Olsztynie Tomasz Markowski, ruch samochodów na niektórych odcinkach trasy powoli się odblokowuje.
– Na drodze ekspresowej S7 w powiecie ostródzkim w kierunku Warszawy samochody powoli jadą. Na drodze w kierunku do Gdańska ruch samochodów jest niewielki i płynny. Policja wciąż monitoruje sytuację – poinformował w środę rzecznik KWP w Olsztynie.
Jak dodał rzecznik, policjanci niezmiennie zabezpieczają trasę, by w razie konieczności reagować, gdy samochody ciężarowe będą miały kłopot z dalszą jazdą.
– Utrudnienia na S7 w Rychnowskiej Woli między Olsztynkiem a Ostródą w związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi mogą potrwać do 19 godzin – podali w środę drogowcy z punktu informacji GDDKiA w Olsztynie. Sytuacja ma charakter kryzysowy, na miejscu prowadzone są intensywne działania służb drogowych.
Do 19 godzin utrudnień na S7. „Sytuacja ma charakter kryzysowy”
Rzeczniczka GDDKiA w Olsztynie Katarzyna Kozłowska podkreśliła, że utrudnienia to dalszy efekt nieustających opadów śniegu oraz blokady S7 spowodowanej przez unieruchomione pojazdy ciężarowe między Ostródą a Olsztynkiem.
Dodała, że trasa S7 jest przejezdna w obu kierunkach. Występują spowolnienia, na pasach ruchu w kilku miejscach stoją pojazdy ciężarowe, które mają problem z podjazdem pod wzniesienia. Na miejscu pracują służby ratunkowe oraz drogowe.
– Nasze służby są w terenie i intensywnie pracują nad usunięciem utrudnień oraz jak najszybszym przywróceniem pełnej przejezdności na trasie S7. Sytuacja ma charakter kryzysowy, na miejscu prowadzone są intensywne działania służb drogowych, w ścisłej współpracy z policją i strażą pożarną, mające na celu stopniowe przywracanie przejezdności trasy – poinformowała Kozłowska. Jak poinformowała, do akcji został skierowany ciężki sprzęt, który pozwoli na stopniowe rozładowanie powstałego zatoru.
ZOBACZ: Awaria na kolei pod Warszawą. Utrudnienia w kursowaniu pociągów
– Działania służb prowadzone są w trudnych warunkach i mają charakter etapowy. Po rozładowaniu zatoru możliwe będzie pełne wprowadzenie sprzętu do zimowego utrzymania, który będzie pracował nad usuwaniem skutków intensywnych opadów oraz poprawą stanu nawierzchni – przekazała
Burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski zagwarantował schronienie w urzędzie gminy kierowcom, którzy utknęli na S7. W urzędzie turystom zapewniono m.in. ciepłe posiłki i miejsca do spania.
Podkreślił jednak, że sytuacja na drodze dalej jest dla podróżnych niebezpieczna.
– Jesteśmy tutaj przez całą noc dla tych, którzy potrzebują odpoczynku, kawy, herbaty czy łóżka, bo mamy kilkunastu nowych lokatorów na tę jedną noc w naszym urzędzie. Ci, którzy tego potrzebowali, pomoc znaleźli. Sytuacja dalej jest kiepska, bo śnieg ciągle pada – powiedział Dąbrowski.
Policja współpracuje z samorządami. Udrażnia się droga w rejonie Ostródy
„Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Mirosław Elszkowski jest osobiście na miejscu działań służb na trasie S7, gdzie funkcjonariusze pomagają udrożnić ruch. Nawiązany został kontakt z lokalnymi samorządami, by zapewnić ciepły posiłek i potrzebne wsparcie osobom, które utknęły na trasie. Policjanci współpracują z innymi podmiotami dążąc do jak najszybszego rozładowania zatoru” – poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
ZOBACZ: Prognoza pogody na sylwestra i Nowy Rok. Śnieg i nawet -17 st. C
Po północy policjanci z Olsztyna poinformowali, że udrażnia się przejazd w okolicach Ostródy. „Wraca ruch pojazdów na tej trasie w powiecie ostródzkim! Trasa w obu kierunkach jest stopniowo udrażniana. Zachowajcie ostrożność i stosujcie się do poleceń służb!” – poinformowali policjanci.
Uwaga kierowcy na #S7!
Wraca ruch pojazdów na tej trasie w powiecie ostródzkim!
Trasa w obu kierunkach jest stopniowo udrażniana. Zachowajcie ostrożność i stosujcie się do poleceń służb! pic.twitter.com/Dr41JnPwiW
— KWP w Olsztynie (@KWP_Olsztyn) December 30, 2025
Minister infrastruktury: Sytuacja jest bardzo trudna
Do ekstremalnych warunków na polskich drogach, zwłaszcza w północno-wschodniej części kraju, odniósł się minister infrastruktury Dariusz Klimczak. „Sytuacja jest bardzo trudna w związku z panującymi śnieżycami. Wszystkie służby podległe Ministerstwu Infrastruktury pozostają w gotowości i intensywnie pracują” – przekazał.
„Na drogach krajowych pracuje ponad 2 tysiące pługopiaskarek. Polskie Linie Kolejowe wykonują jazdy patrolowe na długości kilkuset kilometrów linii kolejowych. (…) Lotniska są otwarte, pojawiają się opóźnienia w związku z koniecznością odladzania i odśnieżania dróg startowych” – poinformował minister.
„Bardzo proszę o rozważenie konieczności wybrania się w podróż w tym bardzo trudnym czasie” – zaapelował Dariusz Klimczak.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
