Na autostradzie A4 na Dolnym Śląsku w stronę Legnicy i przed węzłem Budziszów Wielki doszło w środę po południu do karambolu. Na miejscu pracują służby ratunkowe, a jezdnia w tym kierunku została całkowicie zamknięta. Sprawa została poruszona podczas sztabu kryzysowego z udziałem Donalda Tuska, gdzie zapewniono o szybkim odblokowaniu jezdni.
„Gazeta Wrocławska” podaje, że dyżurny z komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu przekazał, że doszło do karambolu 8 samochodów osobowych i jednego ciężarowego. Na miejsce wysłano 10 jednostek straży pożarnej w tym jednostka ratownictwa technicznego z Wrocławia.
Atak zimy w Tatrach. TPN ostrzega: Jest bardzo ślisko
„Wozy z Wrocławia zostały jednak zawrócone, na miejscu działają zastępy PSP z Legnicy” – opisała gazeta. Jedna osoba jest poszkodowana.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze doprecyzowała już, że „około godziny 14:30 do jaworskich strażaków wpłynęło zgłoszenie o potrzebie wsparcia działań ratowniczych prowadzonych na terenie powiatu Środa Śląska”.
„Na autostradzie A4, na 115,2 kilometrze w kierunku Zgorzelca, doszło do zderzenia sześciu pojazdów osobowych, busa osobowego oraz pojazdu ciężarowego. Po dotarciu na miejsce strażacy zabezpieczyli obszar zdarzenia oraz udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy jednej osobie poszkodowanej” – podali strażacy w komunikacie. Droga w rejonie zdarzenia pozostaje zablokowana.
Od wtorku w całej Polsce utrzymują się intensywne opady śniegu, a w wielu regionach występują silne śnieżyce. Zimowa aura znacząco pogorszyła warunki na drogach: nawierzchnie są śliskie, miejscami nieodśnieżone, a widoczność bywa mocno ograniczona. Kierowcy cały czas muszą liczyć się z utrudnieniami, opóźnieniami oraz zwiększonym ryzykiem kolizji i wypadków.
Jakiś czas po karambolu, na jezdni biegnącej w przeciwległym kierunku doszło do innego pojazdu – tam zderzyły się ciężarówka i dwa pojazdy osobowe. Jak podała Dolnośląska Policja, zderzenie miało miejsce na 115 km autostrady A4 w kierunku Wrocławia. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Policja podaje, że w tej chwili 1 pas autostrady A4 jest zablokowany – tworzą się zatory. Zaleca się wybór alternatywnej trasy i zjechanie na wcześniejszym węźle.
Źródła: „Gazeta Wrocławska”, Remiza.pl, straż pożarna