Serwisy Agenctwo i The True Story [ang. Prawdziwa historia] zebrały najczęściej poruszane w Rosji tematy w 2025 r. — wśród nich znalazły się te, którymi żyła też Europa i świat (jak wtargnięcia dronów w przestrzeń powietrzną państw NATO), ale też takie, które dotykały szczególnie „zwykłych” obywateli Rosji, jak np. zbrodnie popełnione przez żołnierza Aleksieja Kostrykina.
Wojna trwa. [Prezydent] Donald Trump, który obiecał zakończyć wojnę w Ukrainie w ciągu jednej doby, nie poradził sobie z tym zadaniem przez prawie rok. Władimir Putin jest gotów zapłacić za nią coraz wyższą cenę. W ciągu ostatnich 10 miesięcy straty Rosji w wojnie z Ukrainą wzrosły szybciej niż kiedykolwiek od 2022 r. Według październikowych szacunków „Economista” Rosja mogła stracić w ciągu roku ponad 100 tys. osób, które poniosły śmierć na froncie. Kreml zapłacił tę cenę za zajęcie około 4500 km kw. powierzchni [Ukrainy]. To mniej niż jeden proc. jej terytorium.
Zapomniani uchodźcy z Kurska. Wiosną Rosja ostatecznie wyparła Siły Zbrojne Ukrainy z obwodu kurskiego. Jednak Rosjanie nigdy nie dowiedzieli się, co się tam działo podczas okupacji. Nie przeprowadzono niezależnego śledztwa, a listy zmarłych i zaginionych nie zostały upublicznione. Za to w grudniu władze wstrzymały wypłaty dla mieszkańców Kurska, którzy stracili swoje domy.
Zbrodnie wojskowych. W 2025 r. uczestnicy wojny w Ukrainie nadal popełniali brutalne zbrodnie. Jedną z nich było zabójstwo mieszkańca obwodu biełgorodzkiego i zgwałcenie jego żony. Żołnierz został zatrzymany, ale uciekł i prawdopodobnie zabił jeszcze jedną osobę. Przestępca został złapany przypadkowo, ale nie dożył procesu [chodzi o Aleksieja Kostrykina, który został znaleziony martwy podczas pobytu w areszcie śledczym — lekarze mieli stwierdzić, że popełnił samobójstwo].
Porażki służb specjalnych. Najgłośniejszą porażką rosyjskich służb specjalnych w minionym roku była operacja SBU Pajęczyna, w trakcie której Ukraińcy zniszczyli lub uszkodzili ponad 10 rosyjskich strategicznych bombowców. Służby specjalne nie były również w stanie zapobiec zabójstwom dwóch generałów-poruczników w obwodzie moskiewskim.
Nasilenie represji. Rok rozpoczął się od bezprecedensowego ataku na adwokaturę — sąd wysłał obrońców Aleksieja Nawalnego do kolonii karnej. W maju trzech pracowników największej grupy wydawniczej Eksmo zostało objętych aresztem domowym.
Represjonowano nawet przypadkowych ludzi — dożywotnie wyroki otrzymali oskarżeni w sprawie wybuchu na moście krymskim, których wykorzystały służby specjalne.
Rok zakończył się aresztowaniami ulicznych muzyków. W centrum wydarzeń znalazła się 18-letnia piosenkarka Naoko (Diana Łoginowa) i grupa Stoptime. Ostatecznie Naoko udało się wyjechać z Rosji.
Niedziałający internet. W ciągu 2025 r. Rosja przeszła drogę od rzadkich ograniczeń internetowych w pojedynczych obwodach do ciągłego wyłączania mobilnego i stacjonarnego internetu w większości obwodów. Pod koniec roku został zablokowany WhatsApp i częściowo Telegram.
Konfiskata mienia. W marcu został zatrzymany miliarder Wadim Moszkowicz, który stał się pierwszym od czasu afery Jukosu aresztowanym biznesmenem z listy „Forbesa” o majątku przekraczającym 2 mld dol. [7 mld 178 mln zł według aktualnego kursu].
️Latem rosyjski sąd znacjonalizował Domodiedowo Dmitrija Kamenścika oraz w rekordowym czasie dziewięciu dni aktywa miliardera Konstantina Strukowa.
Samobójstwo ministra. W lipcu zastrzelił się minister transportu Roman Starowojt. To pierwszy taki przypadek od rozpadu ZSRR.
Podwyżka podatków i opłat. W obliczu spadku dochodów z ropy i gazu władze podniosły podatek VAT z 20 proc. do 22 proc. i wprowadziły go dla wielu małych firm. Ponadto na 2026 r. planowany jest rekordowy wzrost opłat za media.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Zanieczyszczenie Morza Czarnego. W ciągu roku władze nie były w stanie wyłowić zatopionych tankowców, z których nadal wycieka mazut.
Geopolityczne osłabienie Rosji. W sierpniu, przy pośrednictwie Trumpa, przywódcy Armenii i Azerbejdżanu podpisali dokumenty przewidujące przejście pod kontrolę USA tranzytowego korytarza Zangezur, który miał być kontrolowany przez FSB. W tym kontekście latem 2025 r. rosyjskie władze przeprowadziły nalot na przedstawicieli diaspory azerbejdżańskiej, w wyniku którego zginęły dwie osoby.
Duże echo wywołały również ataki dronów na lotniska i bazy wojskowe w Europie, a także konflikt dyplomatyczny między Moskwą a Baku w związku z katastrofą samolotu pasażerskiego pod Aktau — Putin ostatecznie przeprosił, ale [prezydent Azerbejdżanu] Ilham Alijew w grudniu ponownie nie przyleciał do Rosji.