Nie jest jednak pewne, jak po turnieju olimpijskim w Los Angeles potoczą się dalsze losy selekcjonera i czy on sam, nawet w przypadku osiągnięcia satysfakcjonujących wyników, będzie chciał pozostać trenerem Polaków. 52-latek w obszernym wywiadzie dla serbskiego „Meridian Sport”, jaki ukazał się 31 grudnia, dał jasno do zrozumienia, że chciałby w przyszłości poprowadzić inną reprezentację. A mianowicie Serbię, z którą pracował już w latach 2015-2019.
„Widzę siebie jako trenera Serbii w przyszłości. Kiedy to nastąpi – nie wiem. Ale na pewno gdzieś o tym myślę. Moim pragnieniem jest uczyć nasze dzieci, przekazywać im wiedzę, emocje i wszystko, co mam” – wyznał. Po chwili padły też znamienne słowa o Polakach.
Polacy są dla mnie wspaniali – lubię z nimi pracować. Ale to co innego, gdy słucha się własnego hymnu, kiedy się coś wygrywa
Nikola Grbić wierzy w serbską siatkówkę
Grbić przyznał też, że wielu jego rodaków kibicuje polskiej kadrze, właśnie ze względu na serbskiego szkoleniowca. „Dziś wielu moich znajomych mówi mi: »Za każdym razem, gdy widzę Polskę, kibicuję wam«. I to jest wspaniałe” – podkreślił.
Trener „Biało-Czerwonych” wprawdzie zadeklarował, że myśli o pracy z Serbami w przyszłości, ale nie ma złudzeń – ciężko będzie od razu osiągać sukcesy. Szczególnie że już inne nacje przekonały się o tym, że droga na siatkarski szczyt to długi i żmudny proces.
„Włochy, jako jeden z krajów inwestujących najwięcej w siatkówkę, czekały 16 lat na zdobycie złota (konkretnie złota mistrzostw Europy, na złoto mistrzostw świata Włosi czekali jeszcze dłużej, bo aż 24 lata – przyp. red.). Zdobyły kilka medali, ale między dwoma złotymi medalami minęło 16 lat! To wszystko proces. Jeśli zaczynasz inwestować w młodych ludzi, musisz czekać, aż się rozwiną, nabiorą doświadczenia…” – zauważył.
Grbić przypomniał, bazując na doświadczeniu swojego pokolenia, że większość serbskich siatkarzy szlifowała swoje umiejętności we Włoszech i grała w najsilniejszych ligach, co też procentowało w reprezentacji. Zaznaczył też, że wierzy w potencjał serbskiej siatkówki. „Ale mam nadzieję, że wszyscy będziemy cierpliwi – zarówno społeczeństwo, jak i członkowie federacji” – zastrzegł.
- Dziś jest gwiazdą kadry Grbicia. Nie do wiary, czym zajmował się wcześniej
- Drużyna Michała Winiarskiego za burtą. Koniec marzeń o trofeum, co za triumf wielkich rywali
Sir Susa Scai Perugia – Cucine Lube Civitanova. Skrót meczu. WIDEOPolsat Sport1Polsat Sport

Trener reprezentacji Polski Nikola GrbićMarcin GolbaAFP

Nikola GrbićPiotr MatusewiczEast News

Nikola GrbićPanoramic/SIPA/SIPA/SIPA/East News / Iwanczuk/Sport/REPORTEREast News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
