Kacper Tomasiak to jeden z najlepszych w historii polskich skoków debiutantów w Pucharze Świata. 18-latek w Oberstdorfie zajął 14. miejsce, a teraz kontynuuje dobre skakanie w Garmisch-Partenkirchen.
Skoczek LKS Klimczok Bystra znakomicie przywitał się z kolejną skocznią Turnieju Czterech Skoczni. W drugiej serii treningowej uzyskał siódmy wynik, a w kwalifikacjach zajął 12. miejsce.
„Wydarzenia”: Nastolatkowie zbudowali skocznię narciarskąPolsat News
Kacper Tomasiak tłumaczy, co się stało na belce
W nich jednak nagle go zamurowało. Usiadł na belce, zaczął robić znak krzyża, kiedy… zatrzymał dłoń i popatrzył na rękę.
Sprawdzałem, czy mam dopięte wszystkie zamki. Robię to, co skok, ale… Może nie zawsze to jednak widać. Myślę, że operator kamery był trochę złośliwy, skupiając się na tym momencieśmiał się Tomasiak.
– Jeśli chodzi o same skoki, to na pewno mogło być lepiej w locie. Tam jeszcze popełniłem kilka błędów, ale jednak zacząłem skakanie na nowej skoczni lepiej niż w Oberstdorfie. Moje skoki były na naprawdę bardzo dobrym poziomie – dodał.
Tomasiak pracuje nad tym błędem
W Ga-Pa dało się zauważyć już kolejny raz, że Tomasiak zaraz po wyjściu z progu ma problem z jedną z nart. Przez to zaczyna go bujać w locie i to powoduje stratę metrów.
Pracujemy nad tym, by ten błąd wyeliminować. Lepiej, by on się nie powtarzał, choć nie powoduje on wielkiej straty w metrachtłumaczył 18-latek.
W czwartkowym konkursie (1 stycznia, godz. 14.00) rywalem Tomasiaka w parze będzie Szwajcar Simon Ammann.
Z Garmisch-Partenkirchen – Tomasz Kalemba, Interia Sport

Kacper TomasiakEPA/ANNA SZILAGYIPAP

Kacper TomasiakTomasz KalembaINTERIA.PL

Kacper TomasiakPhilipp GuellandAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
