Do incydentu w Royal Chopin Hall w Krakowie doszło w środę 31 grudnia. Część widzów nie została wpuszczona na wydarzenie „ABBA — Mamma Mia! Klasycznie Sylwestrowo przy świecach”, mimo posiadania ważnych biletów.
Koncert był zaplanowany na godz. 20. Zabrakło jednak krzeseł. Okazuje się, że organizator wydarzenia sprzedał najprawdopodobniej więcej biletów, niż mogła pomieścić hala.
— Byli goście, którzy przyjechali z innych województw, także zza granicy. Odbiliśmy się od drzwi. A to nie zwykły dzień, tylko sylwester — podkreśla w rozmowie z Onetem pani Anna.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czy na koncercie w Krakowie brakowało miejsc dla widzów?
Co proponowano widzom, którzy nie mogli wejść na koncert?
O której godzinie miał się rozpocząć koncert?
Jaka agencja organizowała wydarzenie?
Przykra niespodzianka w sylwestra. Dla części osób zabrakło miejsc
Organizatorzy mieli zaoferować rozgoryczonym widzom oglądanie koncertu na stojąco. — Zaproponowano nam także zwrot pieniędzy lub poczekanie na następny koncert o godz. 21:30. Tylko że następny koncert był już koncertem muzyki Chopina, a nie ABBA — mówi w rozmowie z Onetem pani Anna.

Część widzów nie została wpuszczona na koncertOnet (redaktorzy Onetu zdjęcia)
Pracownicy, zajmujący się wpuszczaniem gości, mieli tłumaczyć się, że listę nazwisk dostali dosłownie kilka godzin przed koncertem i nie mieli kiedy zorganizować dodatkowych krzeseł — wskazują świadkowie.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z organizatorem wydarzenia, Agencją Artystyczną Copernicus. Do momentu publikacji materiału nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi.