Leicester Lions ma duże aspiracje i ochotę na zwycięstwo w Premiership. To jednak jeszcze nigdy się nie udało. W sezonach 2024 i 2025 zostali wicemistrzami. Decydowały o tym niuanse, ale zawsze czegoś brakowało. Nikt w Leicester nie zamierza się jednak zatrzymywać.

Stąd też przedłużenie kontraktu z gwiazdorem Hunters PSŻ-u Poznań i zawodnikiem, o którego pytają kluby PGE Ekstraligi, a zatem Ryanem Douglasem – liderem Leicester Lions. Już w poprzednich sezonach był bardzo ważną postacią, a teraz ma poprowadzić zespół do upragnionego mistrzostwa Anglii.

ZOBACZ WIDEO: KLŻ bez transmisji? Przewodniczący GKSŻ mówi wprost

Z Leicester pożegnał się już Max Fricke, co z pewnością będzie dużą stratą. Kontrakt przedłużono za to z innym Australijczykiem, Samem Mastersem. Do klubu powraca Dan Thompson, za którym rewelacyjny sezon. Jest więc już trzon zespołu, choć niewątpliwie, aby ponownie walczyć z najlepszymi, potrzebne będą kolejne mocne nazwiska.

Przedłużenie kontraktu z Leicester Lions przez Ryana Douglasa oznacza, że w sezonie 2026 odpuści on starty w lidze szwedzkiej, gdzie radził sobie całkiem nieźle. Zgodnie z przepisami zawodnik może rywalizować w dwóch ligach oprócz Polski. Australijczyk niespodziewanie już wcześniej po raz pierwszy podpisał umowę z duńskim GSK Liga.

Trudno było się spodziewać, że Ryan Douglas zrezygnuje z jazdy w Anglii, w której startuje od wielu lat i która pozwoliła mu wybić się do Polski. Zwłaszcza że w okresie świątecznym urodziło mu się dziecko.

Przypomnijmy, że Ryan Douglas rewelacyjnie przedstawił się polskiej publiczności. W sezonie 2025 w barwach PSŻ-u Poznań został trzecim najlepszym zawodnikiem Metalkas 2. Ekstraligi.