Céline Dion opublikowała w mediach społecznościowych wideo z życzeniami noworocznymi. – Z okazji nowego roku chcę przesłać wam wyrazy miłości. Niech ten rok przyniesie wam dużo zdrowia, szczęścia i spokoju w sercu. Mam nadzieję, że znajdziecie radość w małych rzeczach, siłę w trudnych chwilach i szczęście we wspomnieniach, które tworzycie z tymi, których kochacie – powiedziała artystka. Nagranie kończy optymistycznym przesłaniem: – Dziękuję, że trzymacie mnie w swoich sercach. Wy zawsze jesteście w moim.
Z twarzy artystki nie schodzi delikatny, spokojny uśmiech. Dion ma gustowny makijaż z mocno podkreślonymi oczami. Jej włosy są rozpuszczone i lekko pofalowane. Na potrzeby nagrania sięgnęła po elegancki, kremowy płaszcz. Sylwestrową stylizację dopełnia biżuteria – masywny pierścionek z diamentem, gustowne bransoletki i kolczyki.
Noworoczne życzenia piosenkarki wywołały euforię wśród jej fanów. Dion wycofała się z życia publicznego po tym, gdy w 2022 r. zdiagnozowano u niej zespół Moerscha-Woltmanna, znany też jako zespół sztywnego człowieka (SPS). To rzadka choroba neurologiczna, która charakteryzuje się postępującą, uogólnioną sztywnością mięśni i bolesnymi skurczami, często wywołanymi stresem, dźwiękiem lub dotykiem. W zaawansowanym stadium sztywność może być tak duża, że chora osoba ma trudności z poruszaniem się.
Artystka opowiedziała o swoim cierpieniu w dokumencie z 2024 r. zatytułowanym „Jestem Celine Dion”. Produkcja bez cenzury ukazuje walkę ikony muzyki z chorobą, która uniemożliwia śpiewanie. W filmie widać, że jeden z ataków choroby trwał około ośmiu minut i przedstawiał Dion zwijającą się z bólu. Artystka dopuściła nagranie do publikacji, aby uświadomić ludziom, z czym naprawdę się zmaga i dlaczego musiała zniknąć ze sceny.
Selma Blair o pierwszych objawach. Nie wiedziała wtedy, że to stwardnienie rozsiane