Choć najbliższe miesiące nie przyniosą raczej kolejnych wyborów, to mogą okazać się decydujące dla wielu graczy na scenie politycznej. Na co i kogo szczególnie zwrócić uwagę w 2026 roku? Swoimi przewidywaniami dzielą się nasi dziennikarze Agata Adamek i Konrad Piasecki.Artykuł dostępny w subskrypcji
Rok w polityce to wieczność – takie zdanie można często usłyszeć od samych parlamentarzystów. Rzeczywiście, patrząc na to, ile zmieniło się przez ostatnie dwanaście miesięcy, trudno się z tym nie zgodzić. Chociaż za nami bardzo intensywny politycznie rok, zdominowany przede wszystkim przez wybory prezydenckie i ich następstwa, to 2026 skromniej rysuje się tylko na papierze. Bo diabeł tkwi w szczegółach.
– Przed nami rok Donalda Tuska i Karola Nawrockiego – wskazuje Agata Adamek, reporterka sejmowa i prowadząca program „Jeden na jeden”. Czyli czas trudnej kohabitacji prezydenta z premierem, którzy pochodzą z wrogich sobie obozów politycznych.
– Będzie to decydowało o sile lub słabości ugrupowań i postaci na scenie politycznej, którzy wokół nich funkcjonują. To będzie rok polaryzacji, ale w nowej odsłonie. Nie tej Kaczyński-Tusk, tylko polaryzacji Nawrocki-Tusk kosztem Kaczyńskiego. Świadkami tego jesteśmy już trochę teraz – mówi reporterka.

Donald Tusk i Karol Nawrocki
Źródło: Paweł Supernak/PAP
Bo, jak zauważa, zyskują na tym obaj kluczowi gracze. – W jednym są zgodni: i Tuskowi, i Nawrockiemu zależy, żeby trochę odsunąć Kaczyńskiego w cień – dodaje.