Młody Ukrainiec godzinami przesiadywał w kawiarni na Okęciu z rozłożonym laptopem, czym wzbudził podejrzenia ochrony lotniska. Jak się okazało po zatrzymaniu, 23-latek miał ze sobą zagłuszarkę fal radiowych. „Rzeczpospolita” pisze, że urządzenie działało „w pasmach częstotliwości zarezerwowanych dla łączności i nawigacji lotniczej”.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego Illia S. został zatrzymany?

Co miał przy sobie zatrzymany mężczyzna?

Jakie zarzuty postawiono Ukrainiecowi?

Gdzie mieszkał Illia S.?

Młody mężczyzna zatrzymany na Okęciu. Miał zagłuszarkę fal radiowych

Illia S. został zatrzymany w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Śledztwo w sprawie 23-latka wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. Ukrainiec usłyszał zarzut dotyczący działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu lotniczego. Teraz specjaliści sprawdzą, jak zaawansowana była zagłuszarka, którą dysponował.

Następnego dnia sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.

Dziennik wskazuje, że Ukrainiec nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania po zatrzymaniu. Twierdził, że mieszka w Kanadzie, nie podał jednak, dlaczego znalazł się w Polsce. Raz mówił, że jest żołnierzem, innym razem, że biznesmenem — relacjonuje „Rz”.