Wyniki badania nie pozostawiają złudzeń. Na pytanie: „Czy Pana/Pani zdaniem Polska powinna przyjąć euro zamiast polskiego złotego jako walutę narodową?”, aż 72,3 proc. ankietowanych odpowiedziało przecząco.

Od jutra będą płacić w Euro. Bułgarzy są podzieleni

Zwolennicy integracji walutowej są w wyraźnej mniejszości – to zaledwie 20,4 proc. badanych. Warto zwrócić uwagę na siłę tego sprzeciwu. Aż połowa wszystkich ankietowanych (50,5 proc.) wybrała odpowiedź „zdecydowanie nie”. Polacy wciąż traktują złotego jako gwaranta stabilności lub symbol suwerenności, odrzucając pomysły szybkiej akcesji do strefy euro.

Sondaż pokazuje wyraźne pęknięcie na polskiej scenie politycznej, a nawet wewnątrz obozu rządzącego. To w wyborcach Nowej Lewicy znajdziemy najwięcej euroentuzjastów. 60 proc. wyborców Lewicy chce wprowadzenia euro, przy 36 proc. przeciwnych.

Wyborcy Koalicja Obywatelskiej są mocno podzieleni, z lekką przewagą sceptyków. 48 proc. uważa, że to zły pomysł, a za zmianą waluty opowiada się 39 proc. Aż 64 proc. sympatyków Trzeciej Drogi (PSL i Polska 2050 – wyborcy tych ugrupowań byli badani jako jedna grupa. Formalnie nie są już w koalicji) jest na „nie”. Poparcie dla euro deklaruje jedynie 31 proc.

Prawica mówi jednym głosem. „Betonowy” sprzeciw

Wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji w kwestii waluty są niemal jednomyślni. W obu grupach sprzeciw sięga lub przekracza 90 procent. Wśród sympatyków PiS przeciwko przyjęciu euro jest aż 90 proc. badanych, przy czym – co znamienne – wszyscy w tej grupie wybrali opcję „zdecydowanie nie”. Nikt z ankietowanych wyborców PiS nie zaznaczył odpowiedzi „zdecydowanie tak”.

Podobna sytuacja ma miejsce w elektoracie Konfederacji. Tutaj sprzeciw deklaruje aż 93 proc. badanych, a poparcie dla zmiany waluty jest śladowe (zaledwie 4 proc. wskazało opcję „raczej tak”).

Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Radia ZET został zrealizowany w dniach 19-20 grudnia 2025 roku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na reprezentatywnej grupie 1068 osób.