37-letni obywatel Indii nie został wpuszczony na terytorium Polski po przylocie do Krakowa-Balic. Mężczyzna przyleciał do Małopolski z Sharjah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, jednak jego podróż zakończyła się już na etapie kontroli granicznej.
Podczas odprawy cudzoziemiec okazał polską kartę pobytu. Jak ustalili funkcjonariusze Straży Granicznej, dokument figurował w systemach jako podlegający zatrzymaniu i nie uprawniał do przekroczenia granicy. 37-latek nie posiadał żadnych innych dokumentów, które umożliwiałyby mu legalny wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
- Dlaczego obywatel Indii nie został wpuszczony do Polski?
- Jakie dokumenty miał przy sobie mężczyzna?
- Co zrobiono z obywatelem Indii po odmowie wjazdu?
- Ile decyzji o odmowie wjazdu wydano w 2025 roku?
W związku z niespełnieniem obowiązujących wymogów wjazdowych komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach wydał decyzję o odmowie wjazdu do kraju. Jednocześnie zdecydowano o zobowiązaniu cudzoziemca do przebywania w specjalnie wyznaczonych pomieszczeniach dla osób, którym odmówiono wjazdu, do czasu realizacji lotu powrotnego.
Straż Graniczna przypomina, że każdy cudzoziemiec przekraczający granicę państwową musi posiadać ważne i aktualne dokumenty uprawniające do wjazdu i pobytu. Brak spełnienia tych warunków skutkuje odmową wjazdu, niezależnie od kierunku przylotu czy wcześniejszego statusu pobytowego.
Jak wynika z danych Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, tylko w 2025 r. funkcjonariusze wydali ponad 120 decyzji o odmowie wjazdu wobec cudzoziemców niespełniających wymogów formalnych. Działania te mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa oraz egzekwowanie przepisów prawa obowiązujących na granicy państwowej.