Wideo ze Stegny. Ludzie uciekali w popłochu
65-letni turysta stracił przytomność podczas noworocznej wędrówki po szlaku w Zwardoniu. Pomimo natychmiastowej interwencji ratowników, jego życia nie udało się uratować. Wstępne analizy sugerują, że przyczyną śmierci były problemy z sercem – podaje RMF FM.
Ekstremalne warunki w Beskidach.
Warunki na szlakach w Beskidach są trudne, a powyżej 1000 m n.p.m. nawet bardzo trudne – podali w środę goprowcy. W górach rano padał obficie śnieg i wiał silny wiatr. Widoczność była minimalna. W wyższych partiach gór temperatura rano spadła do -14 stopni.
– Śniegu w ciągu doby spadło około 10-12 cm. Noc była mroźna. Powyżej 1000 m n.p.m. termometry wskazywały -12, a nawet -14 stopni. Temperatura odczuwalna była znacznie niższa z uwagi na silny wiatr – powiedział ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR ze stacji w Szczyrku.
Babiogórski Park Narodowy informuje, że zamknięty jest najtrudniejszy szlak w Beskidach – żółty zwany Percią Akademików.
Turyści, którzy mimo bardzo trudnych warunków wybiorą się na wędrówkę, muszą się odpowiednio ubrać. Koniecznie należy mieć naładowany telefon z zainstalowaną na nim aplikacją „Ratunek” oraz powerbank. Planując wycieczkę trzeba pamiętać, że zmrok zapada wcześnie.
W górach funkcjonują koleje linowe. Część ośrodków narciarskich przygotowało powitania Nowego Roku na stokach.
W razie wypadku w górach można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.