Dramat rozegrał się ok. godziny 1.30 w nocy w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii. To wtedy podczas odbywającego się tam zabawy sylwestrowej doszło do eksplozji, a następnie pożaru.


Z ustaleń mediów wynika, że pożar wybuchł w piwnicy baru La Constellation, gdzie odbywał się koncert. Następnie rozprzestrzenił się do środka lokalu.


Poranne informacje wskazywały, że w wyniku eksplozji zginęło dziesięć osób. Późniejszy bilans okazał się jednak dużo bardziej tragiczny.

Zełenski: Doszło do druzgocącej tragedii


Głos w sprawie tragedii zabrał w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.


„W Nowy Rok w Szwajcarii doszło do druzgocącej tragedii. Według dostępnych informacji, w wyniku eksplozji w ośrodku narciarskim Crans-Montana zginęło około czterdziestu osób, a około stu zostało rannych. Za każdym razem, gdy ktoś traci życie, odczuwamy smutek. Najważniejsze jest, aby zrobić wszystko, co możliwe, aby zapobiec podobnym tragediom gdziekolwiek na świecie” – napisał na portalu X ukraiński przywódca.


„Składamy kondolencje mieszkańcom Szwajcarii, Guyowi Parleminowi oraz wszystkim tym, którzy stracili członków rodziny i bliskich oraz życzymy szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim poszkodowanym” – dodał.


twitter

Kluczowe spotkanie ws. Ukrainy


Niebawem dojdzie do kolejnego spotkania doradców ds. bezpieczeństwa koalicji chętnych. Jak przekazał Wołodymyr Zełenski, rozmowy odbędą się 3 stycznia na Ukrainie, a trzy dni później przywódcy państw spotkają się we Francji.


Zełenski zabrał głos w mediach społecznościowych po rozmowie ze swoim przedstawicielem w negocjacjach, których celem jest zakończenie wojny z Rosją, Rustemem Umierowem, pełniącym funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.


„Właśnie Rustem Umierow zdał mi relację z porozumienia z doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego państw koalicji chętnych w sprawie spotkania w najbliższym czasie. Planujemy je na 3 stycznia w Ukrainie. Wkrótce po tym będziemy rozmawiać już na poziomie liderów – takie spotkania są potrzebne. Planujemy je 6 stycznia we Francji” – napisał ukraiński przywódca na portalu Telegram.


Wołodymyr Zełenski wyraził wdzięczność przedstawicielom prezydenta Stanów Zjednoczonych za gotowość do udziału w negocjacjach we wszelkich możliwych formatach.


Czytaj też:
Zełenski: Tyle brakuje nam do pokojuCzytaj też:
Niespodziewany ruch Trumpa. „Bzdury Putina”