Mariusz Trojanowski, szef Powiatowego Szpitala w Aleksandrowie Kujawskim i członek zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych w rozmowie z „Wyborczą” wskazał, w resorcie zdrowia panuje obecnie chaos. Trojanowski podkreśla, że w innych zawodach publicznych obowiązują limity wynagrodzeń, natomiast w przypadku lekarzy temat ten budzi kontrowersje. Zwraca uwagę, że każda dyskusja o zarobkach lekarzy jest przez środowisko odbierana jako atak, a zarzuty o szczucie przeciwko tej grupie są według niego nieuzasadnione.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie są wydatki na wynagrodzenia w dużych szpitalach?

Ile wynosi procent wydatków na wynagrodzenia w Powiatowym Szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim?

Jakie są zarobki lekarzy i pielęgniarek w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku?

Ile wynoszą przychody Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie?

Wydatki na wynagrodzenia w wybranych szpitalach

Powiatowy Szpital w Aleksandrowie Kujawskim, zarządzany przez Mariusza Trojanowskiego, w 2024 r. osiągnął przychód przekraczający 90 mln zł. W okresie od stycznia do października 2025 r. przychody wyniosły prawie 77 mln zł, co pozwala szacować, że roczny wynik będzie zbliżony do poprzedniego roku. Placówka zatrudnia 513 osób, z czego 80 to lekarze (64 na kontraktach), a 160 to pielęgniarki (64 na kontraktach). Lekarze i pielęgniarki stanowią mniej niż połowę personelu. Na wynagrodzenia lekarzy przeznacza się około 20 proc. przychodów, tyle samo trafia do pielęgniarek. Jednak łączne wydatki na pensje wszystkich pracowników sięgają 78 proc. przychodów, co sprawia, że szpital generuje straty — wylicza „Wyborcza”.

W Szpitalu Murcki w Katowicach, który dysponuje 179 łóżkami i zatrudnia 357 osób, w tym 57 lekarzy i 135 pielęgniarek, na wynagrodzenia etatowych pracowników przeznaczono 66 proc. przychodów. Wydatki na leki i sprzęt jednorazowego użytku stanowiły 11 proc. budżetu. Według danych z Krajowego Rejestru Sądowego, na usługi obce, w tym kontrakty lekarskie, wydano prawie 18 mln zł. Przy założeniu, że połowa tej kwoty to wynagrodzenia, udział pensji w przychodach sięga 80 proc. W 2024 r. szpital odnotował stratę przekraczającą 13 mln zł.

Szpital Megrez w Tychach zatrudnia 1032 osoby, w tym 299 lekarzy i 321 pielęgniarek. Budżet na 2025 r. wynosi około 165 mln zł, z czego 9,2 proc. przeznaczono na leki i sprzęt jednorazowy. Wydatki na wynagrodzenia pochłaniają prawie 72 proc. przychodów, z czego 30 proc. to pensje lekarzy, a niecałe 26 proc. pielęgniarek. Szpital przynosi straty — w 2023 r. wyniosły one niecałe 300 tys. zł, a w 2024 r. już 4,5 mln zł.

Jak wylicza dziennik, Szpital Miejski w Gliwicach posiada 441 łóżek i zatrudnia 1428 osób, w tym 392 lekarzy oraz 488 pielęgniarek i pielęgniarzy. Budżet na 2025 r. przewiduje 274 mln zł przychodu i aż 322 mln zł kosztów. Około 80 proc. przychodów przeznaczanych jest na wynagrodzenia, z czego 25 proc. to pensje lekarzy, a 18,5 proc. pielęgniarek i pielęgniarzy.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie, znany jako Parkitka, od lat boryka się z ogromnym zadłużeniem. Zobowiązania przekraczają 314 mln zł, a wymagalne długi to około 180 mln zł. Placówka dysponuje około 1 tys. łóżek, a jej budżet na 2025 r. wynosił 591 mln zł. Na leki i sprzęt jednorazowy przeznacza się 20 proc. przychodów. Wynagrodzenia pracowników etatowych stanowią 52 proc. przychodów, a po doliczeniu kontraktów — 70 proc. Strata za 2024 r. wyniosła 54,5 mln zł — informuje „Wyborcza”.

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim, posiadający 980 łóżek, jeszcze niedawno był najbardziej zadłużoną placówką w kraju, jednak obecnie jego sytuacja finansowa jest stabilna. Budżet na 2025 r. wynosił 630 mln zł, z czego 25 proc. przeznaczono na leki i sprzęt jednorazowy. Szpital zatrudnia prawie 2,3 tys. osób, w tym 449 lekarzy (290 na kontraktach) i 627 pielęgniarek (113 na kontraktach). Na wynagrodzenia wszystkich pracowników przeznacza się 62 proc. przychodów, z czego 22 proc. to pensje lekarzy, a 16 proc. pielęgniarek.

Szpital Uniwersytecki w Krakowie w 2024 r. dysponował budżetem 2 mld 230 mln zł, a w 2025 r. wzrósł on do 2 mld 360 mln zł. Placówka posiada 1287 łóżek i zatrudnia 6 tys. osób. Wydatki na sprzęt jednorazowy i leki stanowiły w 2024 r. 33 proc. przychodów, a w 2025 r. już 36 proc. W 2024 r. na wynagrodzenia przeznaczono 46 proc. przychodów, a rok później już 50 proc. W 2024 r. szpital zatrudniał 1,4 tys. lekarzy, na których pensje wydano 364 mln zł, co stanowiło nieco ponad 16 proc. przychodów. W 2025 r. zatrudnienie lekarzy wzrosło o 50 osób, a wydatki na ich wynagrodzenia za dziesięć miesięcy wyniosły 350 mln zł. Szacuje się, że w całym roku udział ten wzrósł do 18 proc. Wydatki na pensje pielęgniarek w 2024 r. wyniosły 295 mln zł (13 proc. przychodów), a w 2025 r. — 333 mln zł (14 proc.) — wskazuje „Wyborcza”.

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, posiadające 1241 łóżek i zatrudniające 4834 pracowników, w 2024 r. osiągnęło przychody na poziomie 2 mld 273 mln zł, a zysk wyniósł 175 mln zł. UCK podaje medianę wynagrodzeń: dla lekarzy na kontraktach to 39,7 tys. zł, a dla pielęgniarek — 17,5 tys. zł. Łączne wydatki na wynagrodzenia stanowią 44,7 proc. przychodów.