Rodzina Beckhamów od dłuższego czasu zmaga się z konfliktami, które uwidaczniają się na różnych polach, w tym na mediach społecznościowych. Głównymi bohaterami sporu są Brooklyn Beckham oraz jego żona Nicola Peltz, a także słynni rodzice: David i Victoria.

Nic dziwnego, że każdy post zarowno jednej, jak i drugiej strony jest szeroko komentowany w sieci. Ostatnia publikacja ukochanej Brooklyna Beckhama wywołała sporo spekulacji na temat poprawek, na jakie w ostatnim czasie mogła się zdecydować. Wszystko przez jej „nowy” uśmiech.

Mówi o życiu z Piotrem Cyrwusem. „Nie idziemy spętani łańcuchami”

Na najnwszych zdjęciach Nicola Peltz Beckham prezentuje promienny uśmiech, który od razu zwrócił uwagę jej fanów. Nie tylko zęby wydają się być znacznie większe, ale również usta nieco pełniejsze. „Daily Mail” poprosiło o komentarz na ten temat specjalistów, którzy porównując fotografie z przeszłości celebrytki zdradzili, na jakie zabiegi ich zdaniem mogła zdecydować się synowa Victorii i Davida Beckhamów.

– Moim zdaniem zdjęcie z 2020 roku przedstawia licówki. Najnowsze zdjęcie również pokazuje licówki, ale wyglądają na nieco większe i bardziej widoczne – powiedział dr Mervyn Druian z The London Centre for Cosmetic Dentistry. Dr Rosh z kolei skupił się na ustach celebrytki. Stwierdził on, że pełniejszy kształt może być wynikiem stosowania wypełniaczy bądź zabiegu „podwinięcia ust”.

Od pewnego czasu media szeroko komentują napięcia w rodzinie Beckhamów, zwłaszcza między Davidem, Victorią i ich najstarszym synem, Brooklynem. Początek problemów miał wiązać się ze sporem o suknię ślubną Nicoli Peltz, która nie pochodziła z kolekcji projektowanej przez przyszłą teściową.

Ostatnie święta Bożego Narodzenia nie przyniosły poprawy. 26-letni celebryta postanowił spędzić je z dala od rodziny, koncentrując się na życiu w Stanach Zjednoczonych z bliskimi swojej żony.

Zapraszamy na grupę FB – #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach.