- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W rozmowie z 20 Minuten właściciel baru w Crans-Montana poinformował, że w ostatnich dziesięciu latach obiekt był kontrolowany trzy razy i zapewnił, że „wszystko zostało wykonane zgodnie z przepisami”.
W trakcie dramatycznych wydarzeń właścicielka baru była na miejscu. Doznała oparzeń ramienia. Jej mąż przebywał z kolei w innym miejscu.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Jak wcześniej informowaliśmy w Onecie, właścicielami baru, w którym doszło do tragedii, są obywatele Francji, Jacques i Jessica Moretti. Obiekt kupili w 2015 r. — był on opuszczony, został przez właścicieli przekształcony w popularne miejsce imprezowe, szczególnie w zimowym sezonie turystycznym. Lokal może pomieścić do 300 osób wewnątrz i 40 na tarasie.
- Co powiedział właściciel baru po pożarze?
- Ile osób zginęło w pożarze?
- Jaka była przyczyna pożaru w barze?
- Kto jest właścicielem baru Le Constellation?
Tragedia w narciarskim kurorcie w Szwajcarii
Do tragicznych wydarzeń w szwajcarskim Crans-Montana doszło w noc sylwestrową. Według wstępnych ustaleń, około godz. 1.30 nastąpiło kilka wybuchów i pożar w barze La Constellation. Jak podczas konferencji prasowej przekazała prokurator kantonalna Beatrice Pilloud, ogień prawdopodobnie spowodowały zimne ognie przyczepione do butelek szampana i odpalone zbyt blisko sufitu, który się od nich zapalił.
W wyniku zdarzenia co najmniej 47 osób zginęło, a 119 odniosło obrażenia — przekazała BBC, powołująca się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali. Szef policji kantonu Valais Frederic Gisler przekazał, że funkcjonariusze zidentyfikowali 113 rannych — 71 z nich to Szwajcarzy, 14 to Francuzi, 11 to Włosi, czworo — Serbowie. Poszkodowani zostali jeden Bośniak, jeden Belg, jeden Luksemburczyk, jeden Polak i jeden Portugalczyk a tożsamość 14 nie jest jeszcze znana. Informację o poszkodowanym obywatelu Polski potwierdził rzecznik MSZ Maciej Wewiór.