• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Czeska opozycja ostro skrytykowała ostatnie wypowiedzi Tomia Okamury, który stoi na czele prawicowego ruchu Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD). Politycy zaapelowali do premiera Andreja Babisza, aby zdystansował się od słów koalicyjnego partnera. Politycy opozycji chcą także debaty i przyjęcia krytycznej uchwały na temat wypowiedzi lidera SPD.

Głównym punktem zapalnym było noworoczne wystąpienie Tomia Okamury. W orędziu do narodu stwierdził on, że Czechy muszą „skończyć z pozycją kraju podporządkowanego i wyzyskiwanego”. — Nie można za pieniądze, które należą się czeskim emerytom, niepełnosprawnym obywatelom i rodzinom z dziećmi, kupować broni i wysyłać ją do prowadzenia całkowicie bezsensownej wojny — powiedział polityk.

— Zachodnie firmy i rządy, a także ukraińscy złodzieje z otoczenia junty Wołodymyra Zełenskiego, którzy budują sobie toalety ze złota, niech kradną, ale już nie z naszych pieniędzy, niech taki kraj nie będzie w Unii Europejskiej — dodał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie były powody krytyki Tomia Okamury?
  • Kto skrytykował wypowiedzi Okamury?
  • Jak zareagował premier Czech na słowa Okamury?
  • Co powiedział ukraiński ambasador w Pradze na temat wypowiedzi Okamury?

Ostre słowa czeskiego polityka. Zdecydowana reakcja Ukrainy

Premier Andrej Babisz nie odniósł się jak dotąd do noworocznych słów koalicyjnego partnera, ale podobnie jak Tomio Okamura opowiada się za zakończeniem wojskowej pomocy dla Ukrainy i sprzeciwia się zaciąganiu na ten cel pożyczek przez Unię Europejską.

Wypowiedź przewodniczącego Izby Poselskiej, który piastuje trzecie, po prezydencie i premierze, najwyższe stanowisko w państwie skrytykowali Ukraińcy. W piątek ostro zareagował przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk, który stwierdził, że najsurowiej ocenią Okamurę sami Czesi. Ukraiński Ambasador w Pradze Wasyl Zwarycz na profilu na Facebooku już w czwartek nazwał słowa czeskiego polityka „niegodnymi, niedopuszczalnymi i obraźliwymi”. „Oczekujemy, że organy władzy państwowej oraz społeczeństwo obywatelskie w Czechach odpowiednio ocenią tę wypowiedź pod kątem wysokiej funkcji, jaką pełni ten polityk” — napisał Zwarycz.

W odpowiedzi minister spraw zagranicznych Czech Petr Macinka przekazał agencji CTK, że nie uważa za stosowne, aby ambasador obcego państwa publicznie oceniał wypowiedzi jednego z najwyższych przedstawicieli czeskiego państwa. — Jeśli jakakolwiek misja dyplomatyczna ma zastrzeżenia lub pytania, istnieją standardowe kanały dyplomatyczne. Polityka czeska jest sprawą obywateli Czech i ich demokratycznie wybranych przedstawicieli” — zaznaczył Macinka.

Po ostatnich wyborach w październiku 2025 r. antyunijny i sprzeciwiający się nielegalnej migracji ruch SPD Tomia Okamury wszedł do tworzonego przez Andrija Babisza koalicyjnego rządu. Pierwszą decyzją Okamury na stanowisku przewodniczącego Izby Poselskiej było osobiste zdjęcie ukraińskiej flagi z gmachu parlamentu. Wisiała tam od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2022 r.