Według informacji portalu sport24.ua, sprzedaż bazy wiąże się z kłopotami finansowymi Leonida Klimowa, który kieruje klubem od 1998 roku.
Nieoficjalna cena wywoławcza to ok. 192 mln hrywien. Klub nie wskazał, gdzie drużyna będzie trenować w przypadku zmiany właściciela obiektu.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swojej przyszłości. „Czas wygaszać ten ogień”
Dodano, że nie ma szans na powrót do dawnego ośrodka używanego w latach 1972-90. Został on przebudowany na Akademię Czornomorca. To tam trenują zespoły młodzieżowe różnych roczników.
Tuż przed Nowym Rokiem akademia opustoszała. Nowi właściciele obiektu podnieśli czynsz, a zajęcia tymczasowo zawieszono. To wstrzymało przygotowania młodzieży i postawiło pytania o harmonogram treningów na kolejne tygodnie.
Czornomorec nie dysponuje również własnym stadionem – drużyna wynajmuje obiekt o tej samej nazwie. Według relacji, klub korzysta także z wynajmowanego autobusu, co podkreśla skalę zależności od podmiotów zewnętrznych.
Przyszłość infrastruktury to klucz do rozwoju akademii i pierwszej drużyny – słychać w klubowych kuluarach. W kontekście sprzedaży bazy rozważane są różne scenariusze, ale oficjalnych decyzji jeszcze nie ogłoszono.