Choć za prezydentury Donalda Trumpa Biały Dom oficjalnie ograniczył wsparcie dla Ukrainy, amerykańskie służby wywiadowcze i wojsko nadal poszukiwały sposobów na uderzenie w słabe punkty rosyjskiej gospodarki. Jak wynika z relacji urzędników, CIA za przyzwoleniem Trumpa już od czerwca przekazywała Ukraińcom precyzyjne dane wywiadowcze, które umożliwiały skuteczniejsze ataki powietrzne na rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kiedy dokładnie administracja Trumpa zatwierdziła pomoc dla Ukrainy?
Jakie działania podejmowała CIA w związku z ukraińskimi służbami?
Na co koncentrowała się nowa strategia CIA dotycząca rosyjskiej infrastruktury?
Jakie źródło finansowania chciała odciąć Ukraina?
CIA pomaga Ukrainie
Decyzja ta była odpowiedzią na narastającą frustrację prezydenta USA wobec braku gotowości Władimira Putina do rozmów pokojowych, podczas gdy rosyjskie wojska intensyfikowały ataki na ukraińskie miasta.
Stany Zjednoczone od dawna dzieliły się z Kijowem informacjami wywiadowczymi, wspierając ukraińskie ataki na rosyjskie cele wojskowe oraz ostrzegając przed nadchodzącymi atakami rakietowymi i dronami. Jednak wiosną, pod wpływem sceptycznych wobec wsparcia Ukrainy głosów w administracji Trumpa, prezydent zdecydował o ograniczeniu pomocy wojskowej. To posunięcie oznaczało także zawieszenie współpracy wywiadowczej.
Mimo to, jak donosi z kolei „The New York Times”, CIA intensywnie zabiegała o utrzymanie kanałów wymiany informacji. Wcześniejsze uderzenia w rosyjską infrastrukturę energetyczną miały ograniczone skutki — atakowano głównie magazyny energii i łatwe do naprawy konstrukcje. Nowa strategia, opracowana przez CIA i amerykańskie wojsko, skoncentrowała się na rafineriach ropy, precyzyjnie namierzając ich najwrażliwsze punkty.
Pod koniec listopada Ukraina rozpoczęła operację przeciwko tzw. moskiewskiej flocie cieni — sieci setek statków przewożących objętą sankcjami ropę naftową. Kijów wykorzystał dalekosiężne drony morskie, wyposażone w materiały wybuchowe, do niszczenia tych jednostek, otwierając nowy front wojny i próbując odciąć Rosji kluczowe źródło finansowania. Według urzędników, CIA otrzymała zgodę na wsparcie ukraińskich działań, mimo ryzyka eskalacji ze strony Kremla.
Nie jest jednak jasne, kiedy dokładnie administracja Trumpa zatwierdziła tę pomoc.