Po 14. kolejce francuskiej Ligue 1 doszło do wielkiej zmiany w tabeli. Po tym, jak Paris Saint-Germain przegrał z AS Monaco (0:1), nowym liderem został RC Lens. Zespół ten ostatni mecz przegrał 29 października 2025 roku.

Po blisko trzech tygodniach przerwy od rywalizacji ligowej obecny lider Ligue 1 powrócił do rywalizacji. Na piątek, 2 stycznia zaplanowane zostało pierwsze spotkanie tych rozgrywek w 2026 roku. RC Lens udał się na wyjazdowe starcie z zajmującym 8. miejsce w tabeli Toulouse FC.

ZOBACZ WIDEO: Fabiański szczerze o swojej przyszłości. „Czas wygaszać ten ogień”

Już w 23. minucie rywalizacji sytuacja gospodarzy mocno się skomplikowała. Wszystko z uwagi na to, że czerwoną kartkę otrzymał Emersonn. Od tego momentu goście grali w przewadze jednego zawodnika.

Mimo to w pierwszej połowie nie padł żaden gol. Najlepszą okazję do zmiany wyniku miał Andrija Bulatović, lecz strzał, który oddał w 43. minucie, pewnie obronił Guillaume Restes. Chwilę wcześniej RC Lens straciło podstawowego napastnika, bo Odsonne Edouard doznał kontuzji.

Po blisko godzinie rywalizacji przyjezdni otworzyli wynik meczu. W 57. minucie na listę strzelców wpisał się Wesley Said. Niewiele zabrakło, by Francuz skompletował dublet, lecz w 70. min. uderzył nad poprzeczką.

Choć w 85. minucie bramkarz gospodarzy skutecznie interweniował po strzale Rayana Fofany, to chwilę później musiał wyjąć piłkę z siatki. Umieścił ją bowiem Adrien Thomasson, dzięki czemu lider Ligue 1 prowadził 2:0.

RC Lens nie powiedziało jednak jeszcze ostatniego słowa. W doliczonym czasie gry Ismaelo Ganiou ustalił wynik spotkania w Tuluzie, wykorzystując podanie wcześniejszego strzelca bramki – Thomassona. Tym samym goście zwyciężyli 3:0 i umocnili się na prowadzeniu w tabeli.

Ligue 1, 17. kolejka:

Toulouse FC – RC Lens 0:3 (0:0)