Pogoda w piątek wciąż jest niebezpieczna. IMGW wydał ostrzeżenia przed bardzo silnym wiatrem, jak i kolejną falą opadów śniegu, które będą doskwierać przede wszystkim w północnej i południowo-zachodniej części kraju. W wielu miejscach zrobi się także ślisko. W związku z dynamiczną pogodą oraz niekorzystnymi prognozami, minister infrastruktury Dariusz Klimczak wziął udział w konferencji prasowej w podwarszawskim Pruszkowie.
— Obecnie najtrudniejsza sytuacja jest nie tylko na północy Polski, ale także od wczorajszego wieczora w województwie opolskim, śląskim, także w województwie łódzkim, no i oczywiście w województwie mazowieckim — powiedział Klimczak podczas konferencji prasowej nt. sytuacji pogodowej w kraju.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie są najtrudniejsze tereny w Polsce w związku z pogodą?
Co minister infrastruktury zaleca podróżnym?
Jakie są prognozy na połowę przyszłego tygodnia?
Czy są jakieś utrudnienia na liniach kolejowych?
Dodał, że służby przygotowują się do „trudnej nocy, ponieważ w godzinach wieczornych — według prognoz IMGW — będzie trudna sytuacja w związku z intensywnymi opadami oraz oblodzeniem dróg”. Zaapelował, by podróżni zachowali ostrożność i jeżeli sytuacja na to pozwala, zrezygnowali z podróży.
Minister zwrócił uwagę, że szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy poruszający się m.in. między Kołobrzegiem a Lęborkiem, na S6, Trasie Kaszubskiej oraz na drogach wojewódzkich i powiatowych na tym obszarze. — Ta sytuacja dynamicznie się zmienia, przed nami także bardzo trudna część przyszłego tygodnia — zaznaczył.
Szef resortu infrastruktury wskazał, że linia kolejowa 216 na odcinku Działdowo-Olsztyn została wyłączona z ruchu m.in. ze względu na przerwania sieci trakcyjnej. — Na drzewach wzdłuż linii jest bardzo dużo śniegu — podkreślił, dodając, że po raz pierwszy zastosowano tam metodę oczyszczania drzew ze śniegu podmuchem z wirnika śmigłowca. Wykorzystywany jest do tego policyjny śmigłowiec Black Hawk.
Minister dodał, że na żadnym z polskich lotnisk nie ma żadnych utrudnień związanych z pogodą, mogą się zdarzyć jedynie „drobne opóźnienia” z powodu odladzania samolotów.
Ostrzeżenia IMGW i prognozy na kolejne dni
Rzeczniczka prasowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek poinformowała na konferencji, że w połowie przyszłego tygodnia spodziewane jest nadejście niżu z rejonu Włoch, który będzie przemieszczał się południem Polski, południowym wschodem oraz wschodem i centrum kraju. Zwróciła uwagę, że może on przynieść bardzo intensywne opady śniegu.
Przypomniała, że dla całego kraju IMGW wydał ostrzeżenia w związku z oblodzeniem nawierzchni dróg i chodników. Do niedzieli, dla wschodniej części województwa zachodniopomorskiego oraz dla części zachodniej województwa pomorskiego, wydano ostrzeżenia drugiego stopnia. W tych miejscach synoptycy przewidują lokalnie przyrost pokrywy śnieżnej ponad 40 cm. Intensywne opady śniegu prognozowane są też na południowym zachodzie kraju w rejonie Sudetów.
Prasek dodała, że zarówno na północnym — zachodzie oraz na południu kraju pojawią się zawieje i zamiecie śnieżne. — Ta sytuacja potrwa przez najbliższe kilka dni — sprecyzowała.
Na konferencji poinformowano również, że na drogach nie ma utrudnień. Przekazano, że w ostatniej dobie pracowało ponad 200 jednostek sprzętowych oraz że były to głównie działania prewencyjne.
Zapewniono, że sprzęt jest gotowy i będzie pracował m.in. na autostradzie A2 w kierunku zachodnim, czy na S79. Podkreślono, że drogowcy są w gotowości, obserwują warunki pogodowe.
Pogoda nie powoduje większych utrudnień na kolei
Członek zarządu PKP PLK Michał Gil poinformował na konferencji, że linie kolejowe w Polsce są przejezdne, z wyjątkiem linii Działdowo-Olsztyn oraz że punktualność pociągów, które przyjeżdżają do stacji docelowej na godzinę 15.30 wynosiła 91 proc. — Mogą zdarzać się punktowe problemy, główną przyczyną są warunki pogodowe i związane z tym usterki, bądź w torach, bądź usterki pojazdów szynowych, usterki taboru — mówił Gil.
Zapewnił, że kolejarze starają się przy wsparciu służb państwowych oraz sztabów kryzysowych działać, pomagać i reagować adekwatnie do sytuacji. — Za każdym razem cel jest jeden, jak najszybsze przywrócenie ruchu, tak żeby pasażerowie mogli dotrzeć do celu — powiedział przedstawiciel PKP PLK.
Z kolei członek zarządu PKP Intercity Adam Wawrzyniak przekazał, że spółka przygotowuje się do wznowienia ruchu na szlaku do Olsztyna. — Wspólnie z zarządcą infrastruktury po zakończeniu prac dokonamy objazdu tej linii i będziemy przewracać tam nasze pociągi — zapowiedział.
Dodał, że po analizie prognoz pogody na liniach kolejowych na Pomorzu i Pomorzu Zachodnim przewoźnik wyda dodatkowe zalecenie dla maszynistów, aby ograniczyć prędkość w terenach zalesionych. — W razie, gdyby doszło do jakichś złamań drzew na linię kolejową, żeby ograniczyć wpływ tego typu zdarzeń na kursowanie pociągu i zapewnić jak największe bezpieczeństwo naszym pasażerom — zaznaczył.