Kanadyjka już w wieku 14 lat zaczęła nadużywać alkoholu i narkotyków, co skłoniło jej rodziców do poszukania pomocy u specjalistów. Wkrótce zdiagnozowano u niej chorobę afektywną dwubiegunową, a z czasem również zaburzenia odżywiania, stany lękowe oraz chroniczne myśli samobójcze.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie choroby psychiczne ma Claire Brosseau?
  • Kiedy wejdzie w życie nowelizacja ustawy, która może objąć Claire?
  • Co do tej pory próbowała Claire w walce z chorobami?
  • Kto chce ją wspierać podczas zabiegu MAID?

Sprawa Claire Brosseau. „Będę ją wspierać”

Na łamach „The New York Timesa” Brosseau wyznała, że przez trzy dekady korzystała z ponad 25 różnych leków, terapii psychiatrycznych i eksperymentalnych metod, w tym kontrolowanego stosowania psychodelików. Umęczona do granic możliwości złożyła wreszcie wniosek o udział w kanadyjskim programie MAID, który pozwala pacjentom z chorobą terminalną zakończyć życie samodzielnie lub ze wsparciem lekarza bądź pielęgniarki. Prawo to jednak nie dotyczy osób dotkniętych chorobą psychiczną. I choć Claire pragnie odejść, od czterech lat uznawana jest za fizycznie zdrową. Nadzieję stanowi nowelizacja ustawy, która ma objąć także ją — tyle że wejdzie ona w życie dopiero w marcu 2027 r.

Jeden z psychiatrów Brosseau dr Mark Fefergrad rozumie, jak bardzo cierpi, ale uważa, że nadal można ją skutecznie leczyć. — Nie sądzę, żeby MAID było dla niej najlepszym lub jedynym rozwiązaniem — ocenił na łamach „Timesa”. Inna specjalistka zajmująca się Kanadyjką przyznała zaś: „Bardzo bym chciała, żeby zmieniła zdanie. Mam nadzieję, że nie będzie musiała tego robić. Ale będę ją wspierać”.

Jeśli Brosseau uzyska zgodę na MAID, chciałaby, aby podczas zabiegu towarzyszyli jej rodzina, psychiatrzy i pies Olive. Chce jednak pożegnać się z nimi wcześniej, by nie musieli patrzeć na jej śmierć. — I tak już było tego za dużo. Wystarczy — skwitowała.