Groźny wypadek w miejscowości Słupno miał miejsce w piątek 26 grudnia. 26-letni mężczyzna kierujący samochodem marki skoda miał zjechać na przeciwległy pas ruchu i doprowadzić do czołowego zderzenia z suzuki.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gdzie miał miejsce wypadek?

Ile promili alkoholu miał policjant?

Jakie obrażenia odniósł drugi kierowca?

Jak długo policjant będzie w areszcie?

Z pierwszych informacji przekazywanych przez Miejskiego Reportera wynikało, że sprawca wypadku był nietrzeźwy. 26-latek miał 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz okazuje się, że mężczyzna jest policjantem, który w trakcie zdarzenia był poza służbą.

Groźny wypadek w Słupnie. Sprawcą pijany policjant

26-latek dopiero zaczynał karierę w policji. Jak czytamy, miał około siedmiu miesięcy stażu. Formalnie był przypisany do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Z ustaleń Miejskiego Reportera wynika, że nie zdążył jeszcze odbyć służby w jednostce. Po groźnym zderzeniu został zatrzymany. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na okres trzech miesięcy.

Policjant został zawieszony. W jego sprawie skierowany został wniosek do Komendanta Stołecznego Policji o natychmiastowe wydalenie ze służby.

W wyniku kolizji kierujący suzuki został ranny. Obrażenia były na tyle poważne, że musiał zostać przetransportowany do szpitala.