Windows 11 miał zastąpić wysłużony system operacyjny Windows 10 i stać się nowym standardem dla użytkowników komputerów PC. Oferuje on m.in. odświeżony interfejs, lepszą integrację z usługami Microsoftu oraz wzmocnione mechanizmy bezpieczeństwa. Niedawne zakończenie wsparcia dla starszego systemu mogło sugerować, że coraz więcej osób będzie przesiadać się na nowszą wersję.
Okazuje się jednak, że tak się nie stało. Według statystyk serwisu Statcounter, pod koniec 2025 roku użytkownicy zaczęli wracać do Windows 10. Trend ten pokazuje, że mimo upływu czasu i presji ze strony producenta, wielu użytkowników wciąż preferuje sprawdzone rozwiązania.
Podsumowanie roku w technologii. Tyle się działo przez ostatnie 365 dniLudzie wracają do Windows 10
Według statystyk Statcounter, w ujęciu globalnym Windows 11 w ostatnich miesiącach zaczął tracić udziały na rynku systemów operacyjnych. W październiku obejmował 55,18 proc. rynku, w listopadzie 53,2 proc., a w grudniu już tylko 50,73 proc. W tym samym czasie Windows 10 zaczął odzyskiwać udziały — jego wynik wzrósł z 41,71 proc. do 44,68 proc., wyraźnie zbliżając się do nowszego systemu.
Windows 10 odzyskuje udziały kosztem Windowsa 11© Statcounter
Taki trend może wynikać m.in. z wysokich wymagań sprzętowych Windows 11, które wciąż wykluczają część starszych, ale sprawnych komputerów. Dla wielu użytkowników istotna pozostaje także stabilność i znajomość interfejsu Windows 10, szczególnie w środowiskach firmowych. Nie bez znaczenia są również problemy ze zgodnością niektórych aplikacji i sterowników w nowszym systemie.
W Polsce trend jest stabilny
Warto jednak zaznaczyć, że są to statystyki globalne. W Polsce niekwestionowanym liderem pozostaje Windows 11, który obejmuje 58,63 proc. rynku i w ostatnich miesiącach notuje minimalny, ale stabilny trend wzrostowy. Windows 10 ma nad Wisłą wyraźnie mniejszy udział, wynoszący 39,63 proc.
Paweł Maziarz, dziennikarz dobreprogramy.pl