Wielowątkowa, intensywna debata o polskiej gospodarce w gronie przedstawicieli świata biznesu, polityki oraz nauki i środowiska eksperckiego odbędzie się 9 lutego 2026 r. w Warszawie. Zapraszamy na EEC Trends. Rejestracja dostępna na stronie wydarzenia.
- Tymczasowe kontrole na granicach Polski z Niemcami i Litwą, obowiązujące od 7 lipca, zostały przedłużone do 4 kwietnia 2026 roku.
- Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie ocenia, że choć działalność firm nie została poważnie sparaliżowana, ale kontrole wywołują efekt psychologiczny.
- Przedsiębiorcy apelują o ocenę skuteczności tych działań i rozpoczęcie rozmów z partnerami niemieckimi na temat funkcjonowania pogranicza po zniesieniu kontroli.
Kontrole na granicach Polski z Niemcami oraz Litwą weszły w życie 7 lipca. Najnowsza decyzja MSWiA przedłuża ich obowiązywanie o kolejne sześć miesięcy – do 4 kwietnia 2026 roku. Po stronie niemieckiej analogiczne kontrole na granicy z Polską są prowadzone nieprzerwanie od 16 października 2023 roku.
Co zmieniło się w praktyce? Funkcjonariusze Straży Granicznej, przy wsparciu policji oraz żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, mają prawo do wyrywkowego zatrzymywania i sprawdzania wybranych pojazdów.
Coś bardzo niepokojącego dzieje się na granicy z Niemcami
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie wskazuje, że wcześniejsze obawy przedsiębiorców nie znalazły potwierdzenia, a bieżące funkcjonowanie firm nie zostało istotnie zakłócone. Jednocześnie organizacja zwraca uwagę na problemy, które szczególnie odczuwają małe i średnie przedsiębiorstwa.
Kontrole mająwymiar psychologiczny. Sama świadomość możliwego sprawdzania i ryzyka korków sprawia, że rzadziej decydujemy się na wyjazdy do Niemiec. Podobne nastroje panują po drugiej stronie granicy – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
Jak podkreślają przedsiębiorcy z Pomorza Zachodniego, sytuacja wywołuje niepokój, ponieważ znaczna część ich działalności opiera się na codziennej współpracy transgranicznej.
Kontrole na granicy z Niemcami. Powstrzymują migrantów?
Izba postuluje przeprowadzenie szczegółowej analizy, która pozwoli ocenić skuteczność kontroli oraz ich konsekwencje społeczne i gospodarcze. Jarosław Tarczyński, ekspert ds. polityki transgranicznej i prezes firmy działającej przy granicy, zwraca uwagę:
- Nie kwestionujemy sensu kontroli, jeśli faktycznie ograniczają nielegalną migrację i zwiększają bezpieczeństwo.
- Jeśli jednak okaże się, że są społecznie nieskuteczne, a jednocześnie utrudniają swobodny przepływ pracowników, towarów i usług, ich bilans może być wyraźnie negatywny.
– Już teraz potrzebna jest rozmowa po stronie polskiej i niemieckiej o tym, jak będzie wyglądało funkcjonowanie regionów przygranicznych po zakończeniu kontroli. Nie mam wiedzy, czy władze Brandenburgii, Meklemburgii-Pomorza Przedniego i Pomorza Zachodniego prowadzą takie rozmowy, a powinny – podkreśla Jarosław Tarczyński.
©
Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa
regulamin