Niepubliczne, dwujęzyczne przedszkole Montessori Odkrycie (formalnie to punkt przedszkolny i żłobek), działające przy ul. Przelot, zostało zamknięte z powodu trudności organizacyjno-finansowych. Informację o likwidacji przekazano rodzicom 20 grudnia, zaledwie 11 dni przed planowanym zamknięciem. W krótkiej wiadomości prezes fundacji poinformował, że placówka przestanie funkcjonować od 1 stycznia.

Przeczytaj również:

Nieoczekiwane zamknięcie i reakcja rodziców

Rodzice, którzy dowiedzieli się o zamknięciu placówki tuż przed świętami, musieli w ekspresowym tempie znaleźć nowe przedszkole lub żłobek dla swoich dzieci. Według danych urzędu, w przedszkolu zapisanych było 25 dzieci, a w grupie żłobkowej znajdowało się kilka kolejnych. Pracę straciło ok. 10 osób.

„Część z nich przyznała nam, że od miesięcy nie miała opłacanego ZUS-u” — powiedziała „Gazecie Wyborczej” jedna z mam. „Są też rodzice, którzy mówili, że przedszkole wciąż zalega im pieniądze z rządowego programu »Aktywny rodzic«” — dodano.

W obliczu niepewności co do wypłaty wynagrodzeń rodzice zorganizowali zbiórkę i przekazali opiekunom 6 tys. zł.

Wątpliwości wokół działalności fundacji

Rodzice zaczęli sprawdzać działalność fundacji Odkrycie w internecie i natrafili na kolejne niepokojące informacje. Kontrola przeprowadzona przez Wydział Partycypacji Społecznej Urzędu Miejskiego we Wrocławiu wykazała nieprawidłowości przy organizacji letnich półkolonii w 2022 r. Fundacja otrzymała na ten cel niemal 50 tys. zł dotacji, a mimo to pobierała od rodziców dodatkowe opłaty za udział dzieci w koloniach, co według urzędników było naruszeniem umowy dotacyjnej.

Przeczytaj również:

Rodzice odkryli również, że fundacja już wcześniej zamykała prowadzone przez siebie przedszkola w podobnych okolicznościach. W sieci pojawiły się opinie rozczarowanych rodziców, którzy wskazywali na brak zwrotu rocznych opłat oraz nielegalne funkcjonowania placówki z powodu niedopełnienia formalności rejestracyjnych.

We wrześniu 2023 r. powstała filia przedszkola na ul. Chorwackiej. Większość rodziców wpłaciła opłatę roczną już na początku roku ponieważ pani dyrektor twierdziła, że zainteresowanie jest tak duże, że nie będzie miejsc i warto zarezerwować miejsce w przedszkolu wcześniej. [..] Dyrekcja zapewniała, że filia zostanie otwarta już wiosną, następnie przesuwała termin na lato. W rezultacie przedszkole zostało otwarte w ostatnim tygodniu sierpnia. Jak się później okazało, nielegalnie. Dyrekcja nie dopełniła wszystkich potrzebnych formalności, by uzyskać wpis do Ewidencji placówek oświatowych.

Problemy z nadzorem i brak konsekwencji prawnych

Według właściciela innego prywatnego przedszkola we Wrocławiu, prowadzenie takiej placówki przy pełnym obłożeniu dzieci jest biznesowo opłacalne, ponieważ fundacja otrzymuje dotacje miejskie oraz pobiera czesne od rodziców. Jego zdaniem, jeśli pojawiają się trudności finansowe, wynikają one z błędnych decyzji lub nieumiejętnego zarządzania środkami.

Rodzice zwracają uwagę, że sytuacja powinna być monitorowana przez wydział edukacji urzędu miejskiego, jednak podobne przypadki powtarzają się. Dyrektorka Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia, Agata Dzikowska, wyjaśnia, że miasto nie prowadzi tej placówki i nie ma wpływu na decyzję o jej zamknięciu.

„Jeśli będzie taka potrzeba, każdemu dziecku zapewnimy miejsce w przedszkolu miejskim. Żaden przedszkolak nie zostanie bez opieki” — dodaje Agata Dzikowska.

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo oświatowe, osoba prowadząca placówkę powinna poinformować o jej likwidacji co najmniej na sześć miesięcy przed planowanym zamknięciem. Jednak, jak zauważa właściciel innego prywatnego przedszkola, nieprzestrzeganie tego przepisu nie wiąże się z żadnymi sankcjami, co w praktyce pozwala na zamknięcie placówki z dnia na dzień.

Brak formalnych zgłoszeń i zapowiedź upadłości

Wrocławskie kuratorium oświaty nie otrzymało formalnego zgłoszenia o planowanej likwidacji przedszkola. Po skargach rodziców inspektor próbował skontaktować się z dyrekcją, jednak bezskutecznie. Fundacja Odkrycie poinformowała natomiast, że zamierza ogłosić upadłość. Prezes fundacji, Stanisław Fekete, nie chciał rozmawiać z dziennikarzami „Gazety Wyborczej”, tłumacząc się chorobą. Zapowiedział jedynie, że na początku stycznia opublikuje na stronie internetowej komunikat dotyczący likwidacji przedszkola.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dlaczego przedszkole Montessori Odkrycie zostało zamknięte?

Kiedy rodzice dowiedzieli się o zamknięciu przedszkola?

Ilu pracowników straciło pracę po zamknięciu przedszkola?

Jakie nieprawidłowości wykazała kontrola fundacji Odkrycie?