Roksana Węgiel, choć chętnie pokazuje rodzinne kadry w sieci, stanowczo chroni wizerunek swojego kilkuletniego pasierba – syna jej męża Kevina Mgleja. Piosenkarka wprost wyjaśnia, dlaczego nie zobaczymy go na jej Instagramie.

fot. AKPA; Instagram @roxie_wegiel


Roksana Węgiel ma 5-letniego pasierba. Piosenkarka nie pokazuje go w mediach


Roksana Węgiel jest aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie dzieli się kulisami  swojego życia zawodowego i prywatnego. Zwyciężczyni Eurowizji Junior, która w młodym wieku osiągnęła spektakularny sukces, obecnie jest nie tylko gwiazdą sceny muzycznej, ale także żoną Kevina Mgleja, producenta i autora tekstów. Jej mąż ma dziecko z poprzedniego związku z aktorką Malwiną Dubowską – 5-letniego Williama. Para była zaręczona, jednak ostatecznie rozstała się przed ślubem. Ich syn przyszedł na świat w styczniu 2020 roku.


Roxie chętnie publikuje na Instagramie zdjęcia z rodziną, jednak konsekwentnie chroni wizerunek swojego pasierba. W rozmowie z serwisem Kozaczek wyjaśniła:


Nie pokazuję w mediach wizerunku dziecka Kevina, więc jak już widzicie twarz jakiegoś dziecka, to jest mojego brata.


20-letnia wokalistka ma dwóch młodszych braci – 14-letniego Maksymiliana i 5-letniego Tymoteusza. Jak przyznała, sytuacje, w których fani i media mylą jej najmłodszego brata z pasierbem, są dla niej zabawne. – „To jest bardzo śmieszne” – skomentowała.

Kevin Mglej pokazał, jak spędza czas z synem. Pasierb Roxie Węgiel ma już 5 lat

Kevin Mglej, producent muzyczny i mąż piosenkarki Roksany Węgiel, opublikował w mediach społecznościowych zdjęcia ze swoim 5-letnim synem Williamem. To jedna z nielicznych okazji, kiedy pokazał, jak spędzają razem czas. Chłopiec pochodzi…


Roxie o relacji z bardziej doświadczonym mężem: „Musieliśmy się dotrzeć”


Roksana Węgiel i Kevin Mglej, starszy od piosenkarki o osiem lat, pobrali się w 2024 roku. Roxie przyznaje, że życie w małżeństwie wymagało od nich wzajemnego „dotarcia” i nauczenia się od siebie wielu rzeczy. W wywiadach podkreśla, że oboje patrzą na wiele spraw z różnych perspektyw.


Bardzo dużo dobrych rzeczy i cech się nauczyłam od Kevina i myślę, że w drugą stronę on może powiedzieć to samo. […] Nieraz rozmyślamy sobie o naszym małżeństwie i uznajemy, że bardzo się uzupełniamy. […] My się z Kevinem musieliśmy na początku, poznając się, gdzieś tam się „dotrzeć” – wyznała Roxie.