- Rak płuca odpowiada za 20 proc. zgonów nowotworowych w Polsce, z wysokim wskaźnikiem umieralności w porównaniu do średniej unijnej
- Nowoczesne terapie, takie jak immunoterapia i leczenie ukierunkowane molekularnie, są dostępne, ale ich wykorzystanie w Polsce jest ograniczone
- Wzrost zachorowań u młodych, niepalących osób podkreśla potrzebę rozszerzenia diagnostyki molekularnej i zwiększenia czujności onkologicznej
- Planowane jest wdrożenie programu badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej oraz rozwój wyspecjalizowanych ośrodków Lung Cancer Units
- Więcej aktualnych wiadomości znajdziesz na stronie głównej Onetu
-
Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
SPIS TREŚCI
- Co piąty nowotwór to rak płuca
- Diagnozę opóźnia czas oczekiwania na badania
- Nowoczesne leczenie jest, ale w Polsce nie dość wykorzystywane
- Młodzi z rakiem płuca wymagają innego podejścia
Co piąty nowotwór to rak płuca
Rak płuca pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowotnych, odpowiadając za blisko 20 proc. wszystkich zgonów nowotworowych i będąc główną przyczyną śmiertelności zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Każdego roku diagnozę słyszy ponad 21 tys. osób, a podobna liczba pacjentów umiera, co plasuje Polskę w niechlubnej czołówce państw Unii Europejskiej z najwyższymi wskaźnikami umieralności (70,5 na 100 tys. osób przy średniej unijnej wynoszącej 52). Prognozy są jeszcze bardziej alarmujące: do 2040 r. liczba zachorowań może wzrosnąć do blisko 37 tys. rocznie.
Nadrzędnym celem strategii Polskiej Grupy Raka Płuc jest odwrócenie tych trendów poprzez obniżenie odsetka zgonów z 24 proc. do ok. 15 proc. oraz podniesienie wskaźnika 5-letnich przeżyć z obecnych 14 proc. do co najmniej 20 proc. do roku 2034. Osiągnięcie tych założeń opiera się na trzech strategicznych filarach: radykalnym zwiększeniu odsetka wczesnych rozpoznań, usprawnieniu i pełnym finansowaniu kompleksowej diagnostyki predykcyjnej oraz wdrożeniu modelu wyspecjalizowanych ośrodków kompetencji typu Lung Cancer Units (LCU).
Podstawowym czynnikiem ryzyka nowotworu płuca pozostaje palenie tytoniu, odpowiedzialne za ok. 90 proc. przypadków. Dlatego też strategia bazuje na stworzeniu ogólnopolskiej sieci co najmniej 16 poradni pomocy palącym (po jednej w każdym województwie) oraz wdrożeniu intensywnej edukacji zdrowotnej w szkołach od 2025 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile nowych diagnoz raka płuca rocznie występuje w Polsce?
Jakie terapie mogą poprawić rokowania u chorych na raka płuca?
Co ma na celu program badań przesiewowych z niskodawkową tomografią komputerową?
Jakie zmiany są planowane w zakresie diagnostyki molekularnej?
W zakresie profilaktyki wtórnej priorytetem jest włączenie programu badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) do koszyka świadczeń gwarantowanych, co ma nastąpić w 2026 r. Pilotaż tego programu udowodnił, że pozwala on wykrywać nowotwory w bezobjawowych, wyleczalnych stadiach, co jest kluczowe, gdyż obecnie aż 70 proc. pacjentów w Polsce trafia do lekarza w stadium zaawansowanym.
Diagnozę opóźnia czas oczekiwania na badania
Autorzy dokumentu diagnozują „wąskie gardło” systemu, jakim jest fragmentaryzacja i zbyt długi czas oczekiwania na wyniki badań molekularnych, wynoszący średnio od 37 do 57 dni, podczas gdy standardy europejskie wskazują na maksymalnie 10-20 dni. Strategia wskazuje na konieczność przejścia od testów jednogenowych do szerokich paneli NGS (sekwencjonowanie następnej generacji) oraz wprowadzenie refundacji kompleksowego profilowania genomowego i biopsji płynnej.
Szacuje się, że w Polsce występuje luka diagnostyczna sięgająca 7–8 tys. badań molekularnych rocznie, a u ok. 30 proc. chorych materiał tkankowy jest niewystarczający, co bez dostępu do badań z krwi uniemożliwia dobór optymalnej terapii. Istotnym wnioskiem jest potrzeba wdrożenia standardu jednoczasowego (warunkowego) skierowania na badania molekularne razem z patomorfologicznymi, co pozwoliłoby skrócić ścieżkę diagnostyczną o cenne tygodnie.
Jak mówi w rozmowie z Medonetem prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau, prezes Polskiej Grupy Raka Płuc, zdecydowanie najszybciej i praktycznie bezkosztowo można wdrożyć jednoczasowe kierowanie pacjentów na badania patomorfologiczne i molekularne.
Prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau
To rozwiązanie, które nie wymaga dodatkowych nakładów finansowych, lecz przede wszystkim zmiany podejścia — uporządkowania procesu diagnostycznego i konsekwentnego stosowania zasady: jeśli pobieramy materiał, to od razu kierujemy go zarówno do oceny histopatologicznej, jak i warunkowo do badań molekularnych. Ten krok sam w sobie skraca ścieżkę diagnostyczną nawet o kilka tygodni, w przypadku, gdy wyniki badań patomorfologicznych potwierdziły niedrobnokomórkowego raka płuca.
Zdaniem onkologa wiele ośrodków jest przygotowanych do zmian organizacyjnych. — Mamy centra referencyjne, które od lat rozwijają kompetencje, technologie diagnostyki i leczenia oraz wielodyscyplinarne zespoły i konsylia planujące i monitorujące proces terapeutyczny pacjentów. Brakuje natomiast rozwiązań systemowych, które pozwoliłyby te zasoby wykorzystać w sposób zaplanowany, spójny i jednolity w całym kraju. Wdrożenie i optymalizacja modelu Lung Cancer Units będzie wymagać czasu, ale nie możemy dalej zwlekać. Każdy rok bez zmian to stracone szanse na sprawną, kompleksową diagnostykę i optymalne leczenie — tłumaczy.
Nowoczesne leczenie jest, ale w Polsce nie dość wykorzystywane
Nowoczesne leczenie raka płuca w Polsce przeszło w ostatnich latach ewolucję dzięki rozszerzeniu programu lekowego B.6 o innowacyjne immunoterapie i leki ukierunkowane molekularnie, jednak ich wykorzystanie jest wciąż o ok. 50 proc. niższe niż zalecenia Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej.
Leczenie okołooperacyjne w połączeniu z precyzyjną chirurgią małoinwazyjną i robotową daje największe szanse na całkowite wyleczenie chorych w stopniach II-III. Priorytetem chirurgicznym jest uzyskanie dedykowanej wyceny i refundacji procedur robotowych, które, mimo wysokiej precyzji i krótszej hospitalizacji, stanowią obecnie zaledwie 1 proc. zabiegów torakochirurgicznych w kraju. W radioterapii kluczowe jest wyrównanie dostępu do nowoczesnych technik stereotaktycznych oraz integracja leczenia z immunoterapią konsolidującą.
Fundamentem zmian organizacyjnych ma być Krajowa Sieć Onkologiczna oraz model Lung Cancer Units, który zakłada koncentrację świadczeń w ośrodkach o najwyższym doświadczeniu, dysponujących wielodyscyplinarnymi zespołami specjalistów. Model ten ma wyeliminować rozproszenie opieki i zapewnić każdemu pacjentowi koordynatora prowadzącego go przez system. Strategia zwraca również uwagę na obszary dotychczas pomijane: prehabilitację, która zmniejsza liczbę powikłań pooperacyjnych, systematyczną opiekę psychoonkologiczną oraz wsparcie żywieniowe, gdyż niedożywienie dotyczy nawet 60 proc. chorych na raka płuca.
MedonetPRO OnetPremiumMedonet
— Oczekujemy znaczącej poprawy we wczesnym wykrywaniu raka płuca, co bezpośrednio przełoży się na większą liczbę pacjentów kwalifikowanych do leczenia radykalnego — chirurgicznego i okołooperacyjnego, w tym z zastosowaniem immunoterapii oraz terapii ukierunkowanych molekularnie, a w konsekwencji przełoży się na wzrost odsetka wyleczeń i przeżyć 5-letnich. Wdrożenie programu przesiewowego NDTK doprowadzi do zwiększenia odsetka diagnoz na wczesnym etapie choroby, a to jest kluczowy czynnik rokowniczy. Jednocześnie uporządkowanie ścieżki diagnostycznej i obowiązek pełnej diagnostyki predykcyjnej przyspieszą rozpoczęcie terapii i poprawią jakość decyzji terapeutycznych — wskazuje ekspert.
Młodzi z rakiem płuca wymagają innego podejścia
Najważniejsze wnioski płynące z dokumentu wskazują, że walka z rakiem płuca w Polsce wymaga przejścia od modelu szpitalno-centrycznego i reagowania na objawy do modelu opartego na wczesnym wykrywaniu i onkologii personalizowanej. Strategia „Misja Rak Płuca” podkreśla, że każda złotówka wydana na profilaktykę NDTK i szybką diagnostykę molekularną zwraca się poprzez uniknięcie kosztownych, nieskutecznych terapii „w ciemno” oraz zmniejszenie kosztów społecznych wynikających z przedwczesnych zgonów osób w wieku produkcyjnym.
Prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau
To zjawisko obserwujemy na całym świecie — rośnie liczba zachorowań u osób młodszych, niepalących, często prowadzących zdrowy tryb życia. U części z nich za chorobę odpowiadają warianty patogenne, charakterystyczne dla guzów u osób nigdy niepalących. Dlatego musimy rozszerzyć myślenie o diagnostyce.
W praktyce oznacza to wzrost czujności onkologicznej u lekarzy POZ i pulmonologów wobec przewlekłego kaszlu, duszności, nawracających infekcji, spadku masy ciała, konsekwentne wykonywanie RTG klatki piersiowej jako badania wstępnego, ale w przypadku niejasnych objawów — szybkie kierowanie na TK klatki piersiowej, i co najważniejsze — pełna diagnostyka molekularna u każdego pacjenta z rakiem płuca, niezależnie od wieku i historii palenia.
Zdaniem prof. Rodryga Ramlau, to jedyny sposób, by nie przeoczyć nowotworów, które nie wpisują się w „klasyczny” obraz raka płuca u wieloletniego palacza. — Rak płuca jest dziś chorobą bardzo zróżnicowaną biologicznie, a dostępne terapie ukierunkowane molekularnie oraz immunoterapia potrafią diametralnie zmienić rokowania — ale tylko wtedy, gdy wykonamy badania na czas — zaznacza onkolog.
Dobrą informacją jest, że kwestie ujęte w strategii „Misja Rak Płuca” zostały uwzględnione przez resort zdrowia wśród priorytetów na lata 2025–2026. 9 grudnia do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia wprowadzającego ogólnopolski program przesiewowy z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej, a wkrótce jego los podzielić ma projekt dotyczący Lung Cancer Units.
— To oznacza, że jesteśmy w kluczowym momencie. Teraz potrzebne jest szybkie domknięcie prac legislacyjnych i określenie ram finansowania, tak aby ośrodki mogły przejść do realnego wdrażania nowego modelu jak najszybciej — komentuje prof. Ramlau.
Prof. dr hab. n. med. Rodryg Ramlau — specjalista onkologii klinicznej oraz chemioterapii nowotworów, dyrektor Instytutu Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, prezes Polskiej Grupy Raka Płuc.
Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.