W piątek rano izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych oskarżyło nowojorskiego burmistrza Zohrana Mamdaniego o antysemityzm, co zaostrzyło napięcia z tym progresywnym politykiem zaledwie kilka godzin po jego formalnym objęciu urzędu.

Izraelska krytyka skupiła się na decyzji Mamdaniego o unieważnieniu zarządzeń wydanych przez jego poprzednika, Erica Adamsa, w tym także tych wspierających Izrael. Działania z czasów Adamsa uniemożliwiały urzędnikom miejskim prowadzenie restrykcyjnej polityki gospodarczej wobec Izraela, takiej jak bojkoty, wycofanie inwestycji czy sankcje.

Wprowadzono wtedy również definicję antysemityzmu przyjętą przez Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście, wskazującą m.in. na „demonizowanie Izraela i stosowanie wobec niego podwójnych standardów jako formy współczesnego antysemityzmu”.

„Już w pierwszym dniu urzędowania nowojorski burmistrz Mamdani pokazuje swoją prawdziwą twarz: wycofuje definicję IHRA dotyczącą antysemityzmu i znosi ograniczenia dotyczące bojkotu Izraela. To nie jest przywództwo. To dolewanie antysemickiej oliwy do ognia” — napisało izraelskie MSZ w swoim poście na platformie X (dawniej Twitter).

Burmistrz, który budzi niemałe kontrowersje

Zohran Mamdani objął urząd tuż po północy w sylwestra, rozpoczynając kadencję, która według Demokratów ma ożywić partię przed wyborami do Kongresu w listopadzie 2026 r., w połowie kadencji Donalda Trumpa. 34-letni demokratyczny socjalista prowadził kampanię opartą na ambitnym, ale kosztownym programie, obejmującym m.in. powszechną bezpłatną opiekę nad dziećmi i darmowy transport autobusowy, finansowany częściowo przez wyższe podatki dla korporacji i najbogatszych.

Publiczne upomnienie ze strony rządu Izraela nadało tej sprawie międzynarodowy wymiar, choć już wcześniej budziła kontrowersje w kraju.

Wieżowce na Manhattanie. Zdjęcie ilustracyjne

Wieżowce na Manhattanie. Zdjęcie ilustracyjnePAP

W czwartek żydowskie organizacje zajmujące się prawami obywatelskimi skrytykowały usunięcie wpisów dotyczących walki z antysemityzmem z oficjalnego konta @NYCMayor na platformie X niedługo po objęciu urzędu przez Mamdaniego. Ostrzegały, że taki ruch może być odebrany jako niepokojący sygnał w szczególnie wrażliwym okresie.

„Gdzie indziej muzułmańskie dziecko mogłoby dorastać, jedząc bajgle z łososiem w każdą niedzielę?”

Mamdani wielokrotnie odrzucał zarzuty o antysemityzm, twierdząc, że jego krytyka Izraela wynika z troski o prawa człowieka. Zapewnił, że będzie chronić nowojorską społeczność żydowską, pozostając przy swoich wyrazistych poglądach w sprawie Bliskiego Wschodu.

Senator Bernie Sanders, Rama Duwaji, "pierwsza dama Nowego Jorku", i burmistrz Zohran Mamdani w trakcie uroczystego zaprzysiężenia. Nowy Jork, 1 stycznia 2026 r.

Senator Bernie Sanders, Rama Duwaji, „pierwsza dama Nowego Jorku”, i burmistrz Zohran Mamdani w trakcie uroczystego zaprzysiężenia. Nowy Jork, 1 stycznia 2026 r.PAP/EPA/TAURAT HOSSEIN

Burmistrz podkreślił solidarność z żydowską społecznością Nowego Jorku podczas ceremonii zaprzysiężenia, celebrując różnorodność miasta żartem: — Gdzie indziej muzułmańskie dziecko, takie jak ja, mogłoby dorastać, jedząc bajgle z łososiem w każdą niedzielę?

Mamdani popiera jednak wycofywanie się miasta z inwestycji w izraelskie obligacje, aby wywierać presję na władze państwa i deklaruje, że nie uważa, by Izrael powinien istnieć jako „państwo żydowskie”.

Pretensje do Żydów, którzy głosowali na Mamdaniego. „Podnieśli rękę za antysemityzmem”

Izraelscy urzędnicy od dawna patrzą na Mamdaniego z podejrzliwością. Po jego zwycięstwie wyborczym w listopadzie wiceministra spraw zagranicznych Izraela, Szarren Haskel, określiła ten rezultat jako „głęboko niepokojący”, wskazując na wcześniejszy aktywizm Mamdaniego i jego retorykę.

Nowojorscy ortodoksyjni rabini protestują przeciwko polityce Izraela i oskarżaniu Mamdaniego o antysemityzm. Nowy Jork, 30 października 2024 r.

Nowojorscy ortodoksyjni rabini protestują przeciwko polityce Izraela i oskarżaniu Mamdaniego o antysemityzm. Nowy Jork, 30 października 2024 r.Selcuk Acar / Anadolu Agency / AFP

Amihai Elijahu, izraelski minister dziedzictwa, ostro skrytykował żydowskich zwolenników Mamdaniego, zarzucając im, że „podnieśli rękę za antysemityzmem w samym sercu Ameryki”.