realme Neo 8 po wielu przeciekach pozuje na żywo, a do tego wiemy coraz więcej na temat jego specyfikacji. Jeżeli cena nie będzie zbyt wysoka, mamy materiał na hicior.

realme Neo 8 to średniak, który przewinął się już przez dziesiątki przecieków. Teraz możemy zobaczyć go na zdjęciu na żywo, a znane źródło ujawniło specyfikację. Takie chińskie średniaki podobają mi się znacznie bardziej od tych skupionych na mobilnej fotografii.

realme Neo 8 pozuje na żywo

Gdybym miał jak najkrócej opisać design realme Neo 8, to pewnie powiedziałbym, że ktoś spróbował upodobnić go do OnePlusa Turbo 6, ale bez oskrarżeń o plagiat. Ponieważ to firmy są ze sobą tak blisko, nie zdziwiłbym się, gdyby za oba modele odpowiadała ta sama osoba.

realme Neo 8

realme Neo 8 na żywo / fot. via @ZionsAnvin

Na tylnej obudowie widać kilka motywów, które szeroko widzieliśmy w średniakach realme w zeszłym roku. Mamy 2026 i nie wierzę już w to, że takie zdjęcia są robione przypadkiem – a więc i obecnoścć kontrolera przypadkowa nie jest. realme Neo 8 ma być pozycjonowany jako niedrogi telefon do gier i jako taki budzi moje zainteresowanie.

W specyfikacji dominują cyferki

Gamingowy rodowód pokazuje też ekran. To panel Samsunga o przekątnej 6.78 cala. Matrcę wykonano w techologii AMOLED, a obraz będzie wyświetlany w rozdzielczości 1.5K. Ciekawi mnie, czy wzorem OnePlusa realme również będzie wymuszać na grach wyświetlanie w 165 Hz, czy to może tylko cyferki bez pokrycia.

Od strony wydajności możemy liczyć na Snapdragona 8 Gen 5, pamięć RAM LPDDR5x czy UFS 4.1. Wydajność będzie więc stać na poziomie najmocniejszych eks-flagowców z 2025 roku. Samsung Galaxy A57 ze wstydu skrył się pod miotłą.

realme Neo 8

Specyfikacja realme Neo 8 / fot. @ZionsAnvin

Do tego pojawią się cechy nadal zarezerowane głównie dla flagowców. Przykładem jest tu ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, metalowa ramka czy norma wodoszczelności IP68/IP69.

Wisienką na torcie jest bateria. Ma pojemność aż 8000 mAh, a ponadto możną ją ładować z mocą 80W. Na koniec przypomnę, że poprzednik tego modelu kosztował… 2099 juanów, czyli jakieś 1080 złotych. I wcale nie uważam, żeby następca miał być droższy.

Moim zdaniem realme Neo 8 to zdecydowanie ciekawszy smartfon od siostrzanego Oppo Reno 15 Pro Max. Na pewno będzie tez od niego lepiej wyceniony.

To chyba najgorzej wycenione średniaki 2026, ale wersja Pro w kompaktowym wymiarze skradła moją uwagę

Źródło: @ZionsAnvin, opracowanie własne