Dominik Hasek zażądał, by FIFA odebrała USA organizację MŚ 2026 i rozegrała turniej wyłącznie w Kanadzie i Meksyku. Choć mundial rozpocznie się już 11 czerwca, legenda NHL skierowała apel do Gianniego Infantino.

Jednocześnie Czech skrytykował amerykańską politykę wobec Wenezueli i prezydenta Nicolasa Maduro, który został przetransportowany do aresztu w USA.

ZOBACZ WIDEO: Otwierają biznes w Polsce. Fabiański mówi o swojej roli

„Kraj, którego prezydent wspiera terrorystyczny reżim rosyjski i współpracuje z największym przestępcą współczesnego świata, Putinem, pomagając mu bezczelnie okupować terytorium Ukrainy, nie jest godzien organizacji tak wielkiego wydarzenia” – napisał Hasek na platformie X.

Były bramkarz Buffalo Sabres i Detroit Red Wings uderzył też w szefa FIFA. Przy okazji grudniowego losowania grup mistrzostw świata Infantino ogłosił, że Trump został pierwszym w historii laureatem Pokojowej Nagrody FIFA (więcej TUTAJ).

„Przyznanie Pokojowej Nagrody FIFA zdrajcy demokratycznego świata i zbrodniczemu prezydentowi USA Trumpowi było wielką hańbą dla sportu na całym świecie. A ten Infantino powinien już dawno zostać usunięty” – ocenił.

Hasek konsekwentnie deklaruje wsparcie dla Ukrainy. W 2023 roku – kilkanaście miesięcy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji – Hasek odwiedził Kijów i Charków, apelując o wykluczenie Rosjan z międzynarodowych turniejów. Wskazywał też na konieczność przekazania reparacji Ukrainie.