- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Cały świat wstrzymał oddech w związku z atakiem Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę. Z piątku na sobotę wojska USA uderzyły na Fort Tiuna w Caracas, w którym mieści się między innymi siedziba ministerstwa obrony i generalne dowództwo wenezuelskiej armii, a także na port w mieście La Guaira i lotnisko Higuerote w stanie Miranda. Siły amerykańskie schwytały przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro oraz jego żonę Cilię Flores. Oboje zostali w sobotę przewiezieni do stanu Nowy Jork.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Co Leszek Miller powiedział o Trumpie?
- Jakie były skutki ataku USA na Wenezuelę?
- Kto został schwycony przez amerykańskie wojska?
- Jakie są opinie Waldemara Pawlaka na temat sytuacji w Wenezueli?
Miller: Trump stracił szanse na nagrodę Nobla
Decyzja Donalda Trumpa wywołała ogromne poruszenie i jest szeroko komentowana przez ekspertów, publicystów i polityków. Atak na Wenezuelę (zginęło co najmniej 40 osób, również cywilów) był też tematem przewodnim sobotniego wydania programu „Prezydenci i premierzy” na antenie Polsat News, którego gośćmi byli Leszek Miller i Waldemar Pawlak.
Leszek Miller przypomniał słowa Donalda Trumpa, który przekonywał, że Stany Zjednoczone pod jego rządami nie będą „policjantem świata”. — Stało się zupełnie inaczej niż Trump mówił i teraz świat musi to jakoś przetrawić. Pierwsze reakcje czy Unii Europejskiej, czy głównych mocarstw, oprócz Ameryki, czyli Chin i Rosji, są raczej letnie. Takie, jakby coś jakby sugerowano, że cała ta akcja została przeprowadzona w tajnym porozumieniu — stwierdził były premier.
Miller przekonywał też na antenie Polsatu News, że prezydent USA może zapomnieć o Pokojowej Nagrodzie Nobla, która od lat jest jego obsesją. — Amerykanie się chwalą, że żaden Amerykanin nie zginął. Rozumiem, że to nie dotyczy Wenezuelczyków, że tam jakieś straty są. No, ale, tak czy owak, to to jest wszystko jest bardzo zdumiewające. Jeżeli pan Trump liczył na Pokojową Nagrodę Nobla, no to zdaje się właśnie w ten sposób wszelkie szanse utracił. Chyba że świata to nie będzie specjalnie interesować, świat na to machnie ręką — dodał Leszek Miller.
Waldemar Pawlak również podzielił się swoją opinią w związku ze wkroczeniem wojsk USA do Wenezueli. Zdaniem byłego premiera, sytuacja w tym kraju jeszcze długo nie będzie ustabilizowana. — Jest takie stare powiedzenie napoleońskie, że bagnetami łatwo zaprowadzić porządek, ale trudno na nich wysiedzieć. I zobaczymy jak to będzie się rozwijało, bo niewątpliwie od strony militarnej ta akcja była perfekcyjnie przeprowadzona — zauważył Pawlak.
Donald Trump nie ukrywa, że jego celem jest otrzymanie Pokojowej Nagrody Nobla. Sam mówił o tym wprost podczas wrześniowego wystąpienia w bazie wojskowej Quantico w stanie Wirginia, gdzie przemawiał do setek generałów i wysokich oficerów. — Powinienem ją otrzymać za działania na rzecz pokoju — przekonywał Trump, przewidując jednak, że Komitet Noblowski zdecyduje się nagrodzić „kogoś, kto nie ma takich osiągnięć”. — Zobaczymy, co się wydarzy, ale to będzie duża obraza dla naszego kraju — dodawał. Ostatecznie laureatką nagrody została liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado.